Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

GALA WRECZENIA NAGROD TELEKAMERY 2009. KRZYSZTOF IBISZ Z ASYSTENTKA. FOT. BARTLOMIEJ SAWKA/FOTORZEPA

Role zostały rozdane

Hieny czy – jak o sobie mówią –fotoreporterzy oddający nagą prawdę? Jacy są polscy paparazzi?

Maciej Miłosz, Piotr Szymaniak

Nie ma winy, nie ma kary. Rozmawiamy o show-biznesie. – Czasami kradnę ludziom prywatność – przyznaje w filmie dokumentalnym Piotra Bernasia „Paparazzi” jeden z przedstawicieli tej profesji, Przemysław Stoppa. – Ludziom tego trzeba. Kiedyś wpuszczano pięć lwów do klatki i towarzystwo patrzyło, jak rozszarpują człowieka, który coś tam przeskrobał – wyjaśnia. Teraz jest inaczej, ale odwieczny spektakl wciąż trwa.

Kim Stoppa jest w tym układzie? – Tym, który sprzedaje bilety – opowiada w filmie.

W tym biznesie wszystkie role wydają się dokładnie rozdzielone. Są aktorzy, sportowcy, prezenterzy, piosenkarze i ludzie znani z tego, że są znani – możemy ich włożyć do jednego worka z napisem „celebryci”. W slangu paparazzich to „ryje” lub „gwiazdy”. Z drugiej strony obiektywu mamy fotoreporterów tabloidów i agencji fotograficznych, którzy tropią celebrytów w prywatnych sytuacjach. Nie należy ich mylić z kotleciarzami, którzy fotografują gwiazdy oficjalnie: na czerwonym dywanie, bankiecie, imprezie branżowej czy innym raucie. Bywa, że fotoreporter jest jednocześnie paparazzim i kotleciarzem. Dla niektórych paparazzi to „hieny” albo „bandyci z aparatem”. Sami o sobie mówią „paparuchy”.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej