Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Amoralny moralista z Czerskiej

Marzena Nykiel

„Gazeta Wyborcza” oficjalnie sprzeciwia się grzebaniu w życiorysach. Sięga do nich jednak ochoczo za każdym razem, gdy tylko uzna, że woń przeszłości ma szansę wpłynąć na wizerunek niewygodnej postaci z przeciwnej strony barykady

Wyborcza grzebała w życiorysie w ostatnich tygodniach, podczas kuriozalnego procesu, który Agora wytoczyła Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi za naruszenie dóbr osobistych. Spółka urażona została „osobiście” słowami poety, który w rozmowie z „Gazetą Polską”, odnosząc się do sprawy krzyża przed Pałacem Prezydenckim, powiedział: „Polacy, stając przy nim, mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść – na przykład w redaktorach »Gazety Wyborczej«, którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami”. Dodał, że redaktorzy „Gazety” są „duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski” i krzewią ideę Róży Luksemburg, dotyczącą wynarodowienia Polaków. Powołał się przy tym na pochodzenie ich rodziców i dziadków, będących członkami KPP. Opublikowaną na łamach „GP” opinię Rymkiewicz podtrzymał przed sądem, podkreślając jednocześnie, że nie miał na myśli wszystkich redaktorów „GW”, lecz tych, „którzy ją założyli i nadają jej oblicze”.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe