Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z konstytucją?

Piotr Zaremba

Gdy Donald Tusk zapowiadał powstanie w Sejmie Komisji Konstytucyjnej, wszyscy sądzili, że nie wyniknie z tego nic. On sam poruszał temat ustroju wtedy, kiedy potrzebny był mu temat zastępczy. Platforma Obywatelska chciała najwyżej lekko osłabić prezydenta – co przestało być potrzebne, gdy jej polityk zdobył ten urząd.

Ale Komisja znalazła sobie cel – napisanie tzw. rozdziału europejskiego. Dzięki taktowi przewodniczącego Jarosława Gowina stała się miejscem w polskiej polityce wyjątkowym – współpracy i sensownych kompromisów.

Napisano zbiór przepisów dających nam narzędzia do obrony naszego interesu w Unii Europejskiej. Partie liberalne i lewicowe wyszły naprzeciw postulatom Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze w ostatnim tygodniu dopisano artykuł, dzięki któremu posłowie opozycji będą mogli poddać umowę międzynarodową przed ratyfikacją badaniu w Trybunale Konstytucyjnym – czy nie uchybia polskiemu prawu. Brakuje jednego: przyjęcia tego projektu, chwalonego z prawa i z lewa, przez parlament. Premier Tusk zwleka z decyzją, bo nie wie, czy kompromis z opozycją przyda mu się w kampanii. Zdecydować ma rozmowa z prezydentem, który zgłosił pierwotny projekt rozdziału i wolałby, aby prace Komisji nie poszły na marne. Miejmy nadzieję, że interes państwa wygra z partyjnym egoizmem.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej