Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Powstańcze pomieszania

Andrzej Horubała

Mit Powstania, bez względu na to, czy traktowany apologetycznie, czy szyderczo, rośnie

A kto tak pisał o Powstaniu Warszawskim, koteczku:  „Polska zawsze jest żebrakiem i płaczką Europy, sprawa polska zawsze jest kłopotliwa, dwuznaczna, siejąca ferment, niecierpliwiąca; historia Warszawy nie ma precedensów w dziejach Europy. Dlaczego? Jeśli odrzucimy koncepcje mesjanistyczne, że Polska cierpi za wszystkich i jest upostaciowanym „wyrzutem sumienia”, to pozostaje jedna tylko odpowiedź: obok wielu walorów jak odwaga, poświęcenie, bohaterstwo brak nam – męskiego, opanowanego realizmu”.

Kto taki to tekst popełnił?

Jakiś zaprzaniec, komunistyczny paputczik, pożyteczny idiota? Otóż nie, słowa te są autorstwa Stefana Kisielewskiego i nie są wcale felietonową prowokacją, lecz przemyślanym stanowiskiem w obronie patriotyzmu realistycznego, któremu patronował Roman Dmowski. Kisiel z aprobatą przytaczając opinię, że „Powstanie Warszawskie było błędem politycznym, nonsensem militarnym i – koniecznością psychologiczną”, w tekście z „Tygodnika Powszechnego” z roku 1945 pokazywał, jak refleksja prawicowa może odnieść się do dramatu Powstania.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej