Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Kto ma prawo do relaksu

Paweł Burdzy

Każdy uzależniony najczęściej rozchlapuje problemy wokół, a nawet eksportuje w przyszłe pokolenia

Amy Winehouse miała zaledwie 27 lat. Przyczyna śmierci nieznana, ale przy jej trybie życia chyba wszystko jasne.  Jak ktoś napisał, to „ponury koniec pełnego kłopotów życia”. Piękny głos utonął w końcu w morzu koktajlu z wódki, Baileysa i likieru bananowego, a przyszłe, nienapisane i niezaśpiewane piosenki zniknęły pod górą heroiny, cracku, leków i odpalanych jeden od drugiego papierosów. Teraz do pracy zabierają się goście od tworzenia legendy o tej, „co pięknie śpiewała, ćpała i piła oraz umarła młodo”. Legendy, którą będzie można sprzedać za grube miliony.

Jakiś czas temu staczający się coraz bardziej aktor Charlie Sheen oświadczył, że „życie na trzeźwo jest nudne”. Pewnie, życie na wiecznym haju jest przyjemne. Zwłaszcza jak ma się gruby portfel na  środki psychoaktywne i prawników potrzebnych do sprzątania bałaganu, jaki uzależniony tworzy wokół siebie. I nie mówię tutaj o tych, których potocznie zwiemy alkoholikami – nieszczęśnikami z fioletowymi nosami z dworców czy śmietników. Oni są świetną wymówką dla tych wyperfumowanych i w garniturach, którzy nie mogą żyć bez jednego albo weekednowego reseciku. Albo tych zasiedlających licznie korporacje – ze spoconymi rączkami, rozbieganym wzrokiem i źrenicami jak szpilki od zażywania różnych „wynalazków”. Mijając takiego śmiecioludka, rzucając mu dwa grosze „na bułkę”, można zawsze sobie pomyśleć np.: „No przecież jaki problem? Zarabiam, więc mam prawo do relaksu”.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej