Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

36. FESTIWAL POLSKICH POLSKICH FILMOW FABULARNYCH. MARIAN DZIEDZIEL.FOT DOMINIK PISAREK/FOTORZEPA

O rodzinę trzeba dbać

Jolanta Gajda-Zadworna

Marian Dziędziel, który znakomicie zagrał jednego z bohaterów filmu „Kret”, mówi o ważnych rolach i swoich korzeniach

Od czasu „Wesela” Wojciecha Smarzowskiego, czyli od siedmiu lat, nie schodzi pan z ekranu – ponad 40 ról w kinie i telewizji, cenne wyróżnienia: Orzeł, Złota Kaczka, a w tym roku także nagroda w Gdyni za rolę w „Krecie”. Czy przekłada się to na popularność? Taką codzienną?

Po ulicy mogę chodzić normalnie. Jeśli mnie rozpoznają, to po głosie: stoję w kolejce na poczcie czy w sklepie i dopiero, jak coś powiem, słyszę: „To jednak jest on”.

Krakowscy znajomi podobno nadziwić się nie mogli, że taki do rany przyłóż człowiek jak pan zagrał kogoś takiego jak Wojnar w „Weselu” czy Dziabas w „Domu złym”.

Aktor wiele może, jeśli chce rzetelnie wykonywać swój zawód. Gdy trafi na dobry scenariusz, zespół czy dobrego reżysera, to nawet uda mu się czasem zagrać rolę ważną. Tylko to wymaga wysiłku i nie zawsze się udaje. Niezależnie jednak od tego, jaki będzie ostateczny wynik, nie można odpuszczać.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy