Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Joss Stone AFP PHOTO / ANP / ROBERT VOS

Czwarty debiut

Wojciech Lada

Ma zaledwie 24 lata, a sprawia wrażenie zmanierowanej gwiazdy. Nowy album Joss Stone pozostawia obojętnym

Problemem Joss Stone jest to, że nie ma na siebie pomysłu. Jej promotorzy robią, co mogą, by wcisnąć jej nazwisko gdzieś pomiędzy wybitne czarne wokalistki wyrastające z soulu, gospel czy wręcz hip-hopu jak Angie Stone czy Jill Scott, tymczasem każda kolejna płyta młodziutkiej Brytyjki coraz wyraźniej potwierdza, że jest ona tylko zdolną laureatką „Drogi do gwiazd” („Star For A Night”). Owszem, mającą doskonały głos, ale zupełnie przeźroczystą osobowość. Co ciekawe, ona sama i jej menedżerowie chyba zdają sobie z tego sprawę – na pięć wydanych przez wokalistkę płyt cztery deklarowane były jako „ten prawdziwy debiut”. Tytuł najnowszej produkcji nie pozostawia raczej wątpliwości, że z nią jest podobnie.



Jaki więc jest ten „debiut”? Zatrudnienie w roli kompozytora i producenta znanego z Eurythmics Dave’a Stewarda już na starcie wskazuje, że ze złudzeń o zostaniu soulową diwą nie pozostało zbyt wiele. I rzeczywiście, „LP1” to płyta raczej poprockowa w duchu lat 70. niż materiał mający jakiekolwiek zakorzenienie w czarnych brzmieniach. Więcej tu w każdym razie odwołań do klimatu Fleetwood Mac czy Jefferson Airplane – tych eterycznych, cokolwiek nudnawych piosenek – niż twardego, wyrazistego i dynamicznego grania wywodzącego się z tradycji Arethy Franklin czy choćby Motown. Nieźle wypada bluesujące „Don’t Start Lying To Me Now”, zapada w pamięć lekko funkowe „Somehow” – wszystko to jednak ratuje wyłącznie głos, którym wokalistka potrafi się bawić, improwizować, efektownie łamać zbyt przesłodzone melodie. Pozostałe utwory  mogłyby w ogóle nie powstać. To klasyczne radiowe melodyjki, uzbrojone w cały arsenał nijakości porannych audycji.

I w tym rzecz – brak w tej muzyce jakiejkolwiek zadry. Sama Joss Stone wydaje się tryskać energią, chce jej się śpiewać, ale nie ma co. Cóż, zadebiutowała jako niezwykle zdolna 16-latka, dziś jest wkręconą w tryby show-biznesu 24-letnią gwiazdką, która musi tańczyć, jak jej koniunktura i producenci zagrają. I właśnie to niestety na „LP1” słychać najwyraźniej.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?