Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

SAMI SWOI PHOTO: EAST NEWS/POLFILM

Mediator u płota

Judyta Sierakowska

O miedzę, o zbyt głośny seks, o plastikowe wiadro. Wojny sąsiedzkie. Polacy nie dyskutują, Polacy prowadzą regularne i drogie batalie, angażując w nie policję i sądy. Dobrze, że coraz częściej takie spory kończą specjaliści

Ksiądz nie wymienił nazwiska, ale wierni wiedzieli, o kim mowa. W niedzielnym kazaniu proboszcz wspominał niegodny czyn parafianina, którego dopiero co odwiedzał, by poświęcić mu odnowioną kapliczkę przy drodze. Teraz ten sam człowiek miał „krzywdzić ludzi i zagradzać drogę do kościoła”. Już w nocy z niedzieli na poniedziałek nieznani sprawcy wypisali na tynku dwóch budynków „niegodnego parafianina” słowa „złodziej” i „oddaj drogę”. Anonimowi rozmówcy dzwonili z pogróżkami.

Tak oto skrót przez pole Sławomira Prucnala podzielił na pół Kąty Rakszawskie, wieś niedaleko Łańcuta. Ścieżką od lat do kościoła chodzili ludzie. Dwa lata temu 34-letni Prucnal postanowił budować się na ojcowiźnie. 27 maja 2010 r. ogrodził działkę. Ksiądz potępił go z ambony trzy dni później.

Prucnal poszedł do księdza. Bezskutecznie namawiał, by duchowny przeprosił go publicznie. Teraz, dwa miesiące po incydencie, obie strony już wynajęły pełnomocników, a sprawiedliwości, jak mówią, poszukają w sądzie.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE