Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Dariusz Golik/Fotorzepa

Leń pracuje najszybciej

Maciej Miłosz

Pogawędka z Wojciechem Cejrowskim, podróżnikiem i pisarzem

Prowadzi pan na Wybrzeżu serię występów pod hasłem „Boso przez świat”. Co to takiego?

Jest to najbliższe temu, co robiłem w czasie studiów w Ameryce, czyli stand-upu. Wtedy miałem słaby akcent, udawałem więc Ruska, co sprawiało mi przyjemność, bo robiłem z nich frajerów. Teraz to stand-up z elementami podróżniczymi.

Ale ja wciąż nie wiem, o co chodzi.



Stand-up polega na tym, że facet przez dwie godziny rozśmiesza ludzi, używając wyłącznie mikrofonu. Wszystko, co opowiada, jest prawdą. Ja dużo wspominam o podróżach. Na przykład opowiadam o tym, z kim muszę pracować w Ameryce Południowej. Mówię, że to są lenie. No i radzę ludziom, żeby leniów szukali. Bo nikt nie pracuje tak szybko jak leń.

Czyli afirmuje pan lenistwo?


Tak, zdecydowanie. Pracuś dłubie i nie może dokończyć. A leń chce skończyć szybko i pójść na piwo.

A tu nie wchodzi w grę pojęcie „mańana”, czyli wiecznego odkładania na jutro?

Leń chce natychmiast dostać piwo. Więc pracuje szybko, bo jest spragniony.

Rozumiem.

Ale to się nie nadaje do gazety, musiałby pan przyjść na występ. Salwy śmiechu są co 20–40 s. Zapraszam wszystkich leniuszków, którzy sobie na plaży odpoczywają.

Ale tylko tych, którzy zapłacą.

Tak. Godzien jest robotnik zapłaty swojej. To jest przypowieść biblijna. Robotę powinno się wykonywać za pieniądze.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy