Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Lamb. Strata-Music

Nic do dodania

Marcin Flint

Duet Lamb wraca. Cieszy umiejętnościami, rozczarowuje brakiem klimatu i wyobraźni

W  drugiej połowie lat 90. brytyjscy muzycy przestali na chwilę szaleć. Zaczęli za to łączyć producenckie rozwiązania hip-hopu, głębię jamajskiego dubu, sprawdzony jazz i eksperymentalny rock. Ich syntezę ochrzczono mianem trip-hopu.

Manchesterski duet Lamb stanął w pierwszym szeregu specjalistów od narkotycznego, nadwrażliwego repertuaru, wnosząc w ten senny świat trochę drum’n’bassowego pieprzu. Teraz, po czterech albumach i siedmiu latach przerwy, nie za bardzo wie, co dodać.

Zaczyna obiecująco – charakterystycznie łamanym rytmem i narzędziami zbuntowanej elektroniki w służbie popowej przystępności. Dalej zdarzają się numery znakomite, takie jak obdarzone ognistą, gitarową kulminacją „Build A Fire” czy cyfrowe, a jednak plemienne „Strong The Root”. Trzeba przyznać, że Louise Rhodes świetnie wpisuje się z eterycznym wokalem w nerwowe kompozycje Andrew Barlowa. Kłopot w tym, że nie ma ich zbyt wielu i wokaliska zdecydowanie częściej nudzi.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO