Najnowsza interwencja Uważam Rze

Temat numeru

AFP/Sergey Pyatakov

Od czekisty do miliardera

Iwona Trusewicz

Wyobraźmy sobie, że prezydentem, a potem premierem Polski zostaje były agent SB, a jego koledzy zbijają fortuny w biznesie. Niemożliwe? Możliwe, ale w Rosji

W kraju, w którym rządzi były KGB-ista, społeczeństwa nie dziwi ani nie oburza, że inni byli funkcjonariusze komunistycznych służb specjalnych zbili gigantyczne fortuny w biznesie czy kierują państwowymi koncernami.  

Londyński łącznik

Taki jest przypadek Aleksandra Lebiediewa, 52-letniego byłego szpiega KGB w Londynie, dziś jednego z największych rosyjskich biznesmenów. Jest absolwentem ekonomii słynnej radzieckiej szkoły szpiegów, czyli Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). Po studiach było szkolenie, a potem praca w wywiadzie zagranicznym KGB.

W latach 1987–1992 Lebiediew był w Londynie szpiegiem pod przykrywką II sekretarza ambasady. Po powrocie do nowej Rosji odszedł ze służb w randze podpułkownika i rzucił się w wir nowego rosyjskiego szaleństwa, czyli biznesu.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?