Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

MICHAL KARNOWSKI, LUKASZ KAMINSKI, JACEK KARNOWSKI. FOT. RAFAL GUZ/FOTORZEPA

Zachwiane proporcje

Z prezesem IPN doktorem Łukaszem Kamińskim rozmawiają Jacek i Michał Karnowski

Rozmawiamy, panie prezesie, na kilka dni przed rocznicą wybuchu II wojny światowej. Ale trudno uciec od wrażenia, że od kilku lat dominujący przekaz o tym potężnym wydarzeniu historycznym się zmienia, że Polska przegrywa bitwę o pamięć. Coraz rzadziej jesteśmy pokazywani jako ofiary skumulowanej napaści dwóch totalitaryzmów, którymi przecież byliśmy, coraz częściej jako rzekomi sprawcy rozmaitych złych czynów.

Nie widziałbym tego obrazu w tak czarnych barwach. Bo też nie jestem pewien, czy faktycznie toczy się dziś bitwa o pamięć, w sensie zmagania się zorganizowanych sił, swoistych „armii pamięci”. To proces dużo bardziej skomplikowany. I chyba przez nas zlekceważony, stąd wrażenie porażki, o którym panowie mówią. Nie zauważyliśmy na przykład wymiany pokoleń biorących udział w tej debacie. Coraz częściej zabierają głos ludzie, którzy wojny nie pamiętają. Z nimi musimy rozmawiać, pokazywać nasze racje, przypominać im podstawowe fakty, mieć ofertę dla tych ludzi. Zwłaszcza poza Polską. Inni to robią, są dobrze do tego wyzwania przygotowani. My też powinniśmy być, zwłaszcza że ta zmiana nie jest przecież gwałtowna. To trwa od wielu lat.

Dlaczego jesteśmy do tej dyskusji nieprzygotowani?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość