Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Słońce Roztocza jeszcze grzeje

Piotr Gursztyn

Chodzi Palikot po mieście i chwali się, że go Urban poparł – wieść ta mrozi krew w lewicowych żyłach

Proces przesuwania się Palikotowego serca z prawa przez liberalne centrum do lewa warty jest osobnego zbadania. Dziś jednak fakty są niezbite: serce polityka, którego śmiało można nazwać Słońcem Roztocza, bije po lewej stronie. Jak mocno bije, to się okaże 9 października. Jednak już teraz słychać na autoryzowanej lewicy – czyli w SLD – że Palikot urwie jej część głosów. Sam nic nie zyska, bo nie przeskoczy żadnego progu, ale może rozproszyć głosy wyborców postępowych. I w ten sposób mandat lub więcej wpadną w inne ręce.



Tak np. może być w Warszawie, gdzie Janusz Palikot rozsiadł się na „jedynce”, a „dwójką” obdarował znaną bojowniczkę o prawa Wandę Nowicką. Jak nic Sojusz będzie tu miał jeden mandat mniej. Może nawet też uszczknąć co nieco bojownik o inne prawa Robert Biedroń. Ale on chyba mniej, bo w Gdyni musi się zmierzyć z Leszkiem Millerem. Czyli wiadomo, kto kogo rozjedzie. Fascynująca będzie też olsztyńska konfrontacja między wielojęzycznym profesorem Iwińskim a bujnowłosym celebrytą Leszczyńskim (w czasach, gdy pracował w Polsacie ze względu na swą koafiurę zwany był pieszczotliwie „Mopem”).

Revenons a nos moutons (nie tłumaczcie państwo tego zbyt głośno na polski, bo jeszcze ktoś się obrazi). W każdym razie w redakcji Urbanowego „Nie” zagnieździła się Palikotowa jaczejka. Wicenaczelny Andrzej Rozenek miał dostać ostatnie miejsce na jakiejś SLD-owskiej liście. Nie starczyło dla niego, więc się obraził i dostał „jedynkę” od Janusza. W Katowicach. Ale redakcja się podzieliła. Bo część nadal kocha SLD, a inni czują nieufność wobec Słońca Palikota, gdyż ten już wcześniej związał się z innym poczytnym periodykiem tego samego sortu. Mianowicie z „Faktami i Mitami”. Wiadomo zaś, że antyklerykalna rodzina różni się między sobą nie zawsze pięknie. Zwłaszcza gdy jest konkurencja o tego samego czytelnika. A czasy są ciężkie, bo część dawnych czytelników znakomicie odnajduje przyjazne dlań treści w „Gazecie Wyborczej”.

Tak czy owak Palikot chodzi i się chwali. Ale ponoć niesłusznie, bo Jerzy Urban – prawda – napisał felieton z kilkoma pochwałami pod adresem Słońca Roztocza. Tyle że była to ironia, jak tłumaczył mi pewien znany polityk lewicy. Widać jednak, że nie wszyscy tę finezję zrozumieli.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej