Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Barbara Streisand AFP PHOTO / Mark RALSTON

Jazzowy błysk ze srebrnego ekranu

Adam Ciesielski

Barbra Streisand nie zwraca uwagi na upływ czasu i w najlepsze śpiewa o miłości

Ze słynnych amerykańskich artystek związanych z rozrywką i filmem najwięcej łączy Barbrę Steisand z Lizą Minnelli. Ta pierwsza jest starsza o cztery lata, ale obie dobiegają dziś siedemdziesiątki. Wybitnie uzdolnione wokalnie i aktorsko, mimo nietypowej urody zostały we wczesnej młodości zauważone przez show-biznes i publiczność. Każda w wieku 27 lat miała już Oscara (Streisand w 1969 r. za pierwszoplanową rolę w „Zabawnej dziewczynie”, Minnelli w 1973 r. za kreację w „Kabarecie”) i miliony sprzedanych płyt. Obie nadal nagrywają i koncertują. O ile jednak karierę Lizy raz po raz przerywają kuracje odwykowe i  awantury z eksmężami, o tyle Barbra, mimo licznych romansów, unika skandali i robi swoje na estradzie, ekranie, w polityce.

Jej formę wokalną można było podziwiać podczas relacji z tegorocznego wręczania nagród Grammy. Potwierdzają ją wrażenia z najnowszego albumu „What Matters Most” dedykowanego Sidneyowi Pollackowi zarówno przez Streisand, jak i twórców repertuaru – Alana i Marylin Bergmanów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość