Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Samuel Lugassy/Corbis

Przewrażliwieni

Anna Kilian

Z Martiną Gedeck, aktorką nazywaną niemiecką Meryl Streep

Czy dorastając w Berlinie, miała pani jakichś znajomych albo krewnych za murem?

Dziadka, drugiego męża mojej babci. Zawsze jeździliśmy z rodzicami do nich na święta. Najpierw rzucała się w oczy architektura – podobna do tej w Warszawie czy Moskwie – zimna i szara. Ludzie od razu poznawali, że jesteśmy z Zachodu i patrzyli na nas podejrzliwie, nie chcieli z nami rozmawiać.

W Moskwie do dziś tak jest.

Bo i dziś człowiek z Zachodu to według ludzi, którzy tam żyją, potencjalny szpieg, jak Rosjanom wmawiano przez lata.

W  „Życiu na podsłuchu” zagrała pani z nieżyjącym już Ulrichem Mühe. Czy wiedziała pani o tym, że jego pierwsza żona była agentką Stasi?

Nie rozmawialiśmy o tym. Ale bardzo się cieszę, że mogliśmy razem pracować. Postać aktorki, która szantażowana zgadza się współpracować ze Stasi, była rolą o  potencjale rodem z klasycznej tragedii.

„Baader – Meinhof” z pani udziałem wywołało burzę.

Niemcy są przewrażliwieni, jeśli chodzi o przedstawianie na ekranie wydarzeń z naszej historii. Ja uważam, że film był uczciwy w pokazaniu historycznej prawdy.  Najwięcej ostrych słów padło ze strony sympatyków lewicy, bo oni nie mieli do „Baader – Meinhof” dystansu.

Czy to prawda, że Niemcy nie chcą też już oglądać siebie w nazistowskich mundurach na ekranie?

To zależy od filmu. „Bękarty wojny” Tarantino bardzo tu się podobały. Teraz wielkie oczekiwania towarzyszą ekranizacji powieści Hansa Fallady z 1947 r., która dwa lata temu – jako „Alone in Berlin” podbiła USA i Wielką Brytanię. Ma powstać film reżyserowany przez Vincenta Pereza. I ja też mam w nim zagrać.

W „Agnozji”, którą oglądamy u nas w kinach, zagrała pani producentkę broni.

Moja bohaterka Lucille ma obsesję na punkcie postępu i rozwoju przemysłu. Tymczasem my z dzisiejszej perspektywy znamy już ich destrukcyjną stronę. Lucille traktuje broń jak zabawkę. Bawi ją to, że można celować do ludzi z technologicznie zaawansowanej strzelby z teleskopem, jaką skonstruował jej wspólnik. W filmie ten morderczy instrument jeszcze bardziej oddalił zabójcę od ofiary. Dziś żołnierze obserwują ruchome cele w komputerze, jak by to była gra wideo. Myśląc o przyszłości i  rozwoju, nigdy nie wolno nam zapominać o ludziach.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe