Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Czy prezydent ma coś do ukrycia?

Piotr Gabryel

Nie ma państwa prawa bez łatwego do wyegzekwowania prawa do informacji

Dlaczego Bronisław Komorowski nie chce ujawnić ekspertyz, na podstawie których podpisał ustawę o odebraniu Polakom prawa do przekazywania przez nich w całości swoich składek do OFE? Czyżby dlatego, że z dokumentów tych wynika, iż nie powinien był podpisać ustawy o zmianach w OFE, bo jest ona sprzeczna z konstytucją, a także z interesami ekonomicznymi nie tylko ograbionych przyszłych emerytów, ale całej Polski? Bo przecież wprost nie sposób sobie wyobrazić ewentualności, że ekspertyzy te mogłyby w ogóle nie istnieć.

Zachodzę w głowę, czy jest jakaś inna, racjonalna przyczyna, która sprawia, że szef państwa z takim uporem do dziś nie chce zaprezentować treści owych opracowań – i to mimo apelu wielu osób publicznych i już trzech przegranych procesów w tej sprawie, w tym jednego wytoczonego przez Fundację Obywatelskiego Rozwoju prof. Leszka Balcerowicza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekając, zadecydował, że obywatele mają prawo znać nie tylko treść przygotowywanych dla głowy państwa ekspertyz, ale również nazwiska ich autorów i wysokość przyjętych przez nich honorariów.

Przecież gdyby te opracowania rzeczywiście były zgodne z wolą wyrażoną przez Bronisława Komorowskiego (czyli gdyby wynikało z nich, że powinien był podpisać ustawę otwierającą drogę do demontażu OFE), ich upublicznienie pomogłoby mu we wzmocnieniu swego wizerunku pierwszego obywatela, któremu leży mocno na sercu dobro wszystkich pozostałych obywateli. Mam nadzieję, że presja wywierana na szefa państwa w tej sprawie w żadnym wypadku nie osłabnie. Przeciwnie – chciałbym, by narastała, bo jest to rzecz niesłychana, żeby jakikolwiek organ władzy państwa – w tym sam prezydent – w tego rodzaju sprawie utajniał przed obywatelami cokolwiek, co się wiąże z podjętymi przez siebie decyzjami, tak ważnymi dla tak wielu z nich.

Mam więc nadzieję, że albo Bronisław Komorowski wreszcie po prostu zademonstruje opinii publicznej owe ekspertyzy i zatriumfuje. Albo – jeśli dowodzą one, że w sprawie ustawy o okrojeniu składek do OFE powinien był jednak zareagować inaczej (odwrotnie?), niż postąpił – wyjaśni opinii publicznej, dlaczego podjął odmienną od zalecanej decyzję. A być może też posypie głowę popiołem, jeśli przesłanki, którymi się w tej kwestii kierował, nie będą dostatecznie przekonujące i ważkie.

Dopóki tego nie uczyni, dopóty musi mieć świadomość, że sam funduje nieznośną dla najwyższego w państwie urzędu sytuację, która prowokuje do wniosków, iż prezydent Polski ma w tej sprawie coś do ukrycia przed Polakami.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Wojciech Romański

W smoczym kręgu