Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Jak długo Ziemia to wytrzyma?

Krzysztof Kowalski

31 października w szpitalu w Manili na Filipinach przyszła na świat dziewczynka. Tym samym populacja naszej planety osiągnęła liczbę 7 mld ludzi

Z danych zawartych w raporcie Funduszu Ludnościowego ONZ (UNFPA) wynika, że liczba mieszkańców Ziemi rośnie coraz szybciej. Na świecie rocznie przybywa 80 mln osób. Dwa tysiące lat temu żyło około 300 mln mieszkańców. Pierwszy miliard został osiągnięty dopiero dwa wieki temu. Dwa miliardy ludność świata przekroczyła w 1927 r., trzy – w 1959, cztery – w 1974, pięć – w 1987, sześć – w 1999.

Według raportu UNFPA „jeśli przyrost naturalny wzrośnie nawet nieznacznie, zwłaszcza w krajach najbardziej zaludnionych, już w połowie bieżącego stulecia liczba Ziemian osiągnie 11 mld, a pod koniec stulecia nawet 15 mld”.

Na temat przyczyn tego kolosalnego przyspieszenia wypisano już morze atramentu: urbanizacja, industrializacja, postęp medycyny – w połowie XX w. średnia długość życia w skali globu wynosiła 48 lat, na początku bieżącego stulecia wzrosła do 68 lat. Potężnym impulsem dla demografii kuli ziemskiej był koniec II wojny i następujący po nim boom gospodarczy oraz idący w ślad za nim baby boom.

Populacja Ziemi nie jest rozłożona równomiernie. Najludniejszym krajem są Chiny – 1,35 mld. Niewiele ustępują im Indie – 1,24 mld, ale według prognoz wysuną się na czoło w 2025 r., osiągając 1,46 mld.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość