Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Gdynia, 1932. Ladowanie parowozu osobowego, wyprodukowanego w chrzanowskim Fabloku, na statek w porcie gdynskim. Eksport do Maroka. W tym roku wyprodukowano 500 lokomotywe. Reprodukcja FoKa/FORUM

Trudna niepodległość

Piotr Zychowicz

W 1918 r. istniały trzy Polski. Różniły je systemy monetarne, prawo, ruch drogowy, mentalność i tradycje. 20 lat później do II wojny światowej przystąpiło już zwarte, skonsolidowane państwo

Twórcy II Rzeczypospolitej mieli przed sobą znacznie trudniejsze zadanie niż twórcy jej następczyni w roku 1989. Nie dość, że kraj był spustoszony po najeździe bolszewickim i wielkiej wojnie, której fronty kilkakrotnie przewalały się przez polskie terytoria, to powstający organizm państwowy musiał być składany z trzech części. Każda z nich do niedawna wchodziła w skład innego zaboru.

Gdy w roku 1922 ostatecznie ustaliły się granice Polski, liczyła ona 388 634 kilometry kwadratowe, czyli o 76 tysięcy więcej niż obecnie. 66,9 proc. tego terytorium wchodziło wcześniej w skład zaboru rosyjskiego, 20,6 proc. należało do Cesarstwa Austro-Węgierskiego, a 12,5 proc. do Cesarstwa Niemieckiego. Jedyną cechą, która łączyła te ziemie, był fakt, że mieszkali na nich Polacy. Poza tym niemal wszystko je różniło.

– Zdecydowanie łatwiej wyliczyć podobieństwa niż różnice. Te zabory to były trzy różne światy, trzy różne cywilizacje. Zabór pruski był zorganizowany zdecydowanie najlepiej. Potem był austriacki, a najgorzej było w zaborze rosyjskim – mówi w rozmowie z „URz” krakowski historyk prof. Andrzej Sowa. – Rozwój infrastruktury to jednak tylko jedna z różnic. Mieszkańcy trzech zaborów mieli różne doświadczenia, tradycje, język i mentalność.

Galicja jak Szkocja

Podstawowym problemem, przed jakim stanęli twórcy Niepodległej, była komunikacja. Przede wszystkim koleje, które do siebie nie pasowały. Po zaborcach pozostały dwa rodzaje torów (szerokie w Rosji, wąskie w Niemczech i Austro-Węgrzech) oraz trzy systemy hamowania. Nie mówiąc już o innej sygnalizacji. Aby przejechać całą Polskę, na początku musiano więc się przesiadać. Dopiero w połowie lat 20. udało się całkowicie zunifikować sieć torów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Wojciech Romański

W smoczym kręgu