Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

W roli męczennika

Piotr Semka

Sprawa ks. Bonieckiego to najlepszy przykład, jak liberano-lewicowa opinia publiczna absolutnie lekceważy autonomię Kościoła

Tak się zbulwersowałam rano, że powiedziałam: występuję z Kościoła jako instytucji, mam tego dosyć! Personel naziemny ma Pan Bóg nie najlepszy – tak Krystyna Janda reaguje na polecenie prowincjała księży marianów, by ks. Adamowi Bonieckiemu ograniczyć wypowiedzi medialne.

Kolejne głosy  brzmiały jak wystrzały w medialnej wojnie: „Ksiądz Boniecki został kopnięty – ogłosił Szymon Hołownia. Monika Olejnik stworzyła grupę na Facebooku pod hasłem: „Brońmy ks. Bonieckiego! Każą mu milczeć, ma zakaz występowania w mediach po poniedziałkowej «Kropce nad i». Jak za komuny”.

Nowy szef „Tygodnika Powszechnego” Piotr Mucharski żąda od przełożonych zakonnych ks. Bonieckiego, aby publicznie uzasadnili swoją decyzję, gdyż ośmiesza ona Kościół. Wreszcie Zbigniew Nosowski, szef „Więzi”, ogłasza, że ci, którzy podejmują takie decyzje będą musieli za nie odpokutować.

Nie było powodów?


Czy ks. Boniecki istotnie został zakneblowany? List do redaktora seniora „Tygodnika Powszechnego” był wystosowany tylko do adresata – ale dziwnym trafem wyszedł na światło dzienne. Zawiera jedynie wezwanie do ograniczenia wystąpień medialnych do „Tygodnika Powszechnego”.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy