Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Ksiadz Adam Boniecki Fot. Tomasz Wiech/Tygodnik Powszechny/FORUM

Kapłan musi liczyć się ze słowami

Łukasz Adamski

Obrona ks. Adama Bonieckiego przez liberalno-lewicowych komentatorów czy nawet polityków nie wynika z troski o Kościół katolicki. Ksiądz został wykorzystany przez niektóre środowiska do ataku na instytucję, która tak drażni laicystów

Ksiądz Adam Boniecki jest niewątpliwym autorytetem w polskim Kościele. To jeden z najbardziej znanych polskich duchownych, który do pewnego momentu znakomicie „sprzedawał” katolickie wartości w laickich kręgach. Trudno przemilczeć również jego dobre kontakty z Janem Pawłem II czy ks. Jerzym Popiełuszką. Nie przez przypadek, gdy Karol Wojtyła został papieżem, ks. Boniecki został redaktorem naczelnym polskiej edycji „L’Osservatore Romano”. „Wielką radością było spotkanie z ks. Bonieckim z Watykanu. Bardzo serdecznie zainteresował się moimi sprawami po to, by zdać dokładnie relację Ojcu Świętemu. Był pełen uznania dla tekstów ze mszy św. Większość z nich przeczytał” – pisał zaś o nim w swoich notatkach ks. Popiełuszko.

Po 1989 r. nawet Jan Paweł II potrafił skrytykować redakcję „Tygodnika Powszechnego”, macierzystego pisma ks. Bonieckiego, za brak należytego wsparcia i obrony Kościoła przed atakami antyklerykalnymi. „Tygodnik” pozostał pismem niszowym, przeznaczonym dla liberalnej inteligencji. Był dopieszczany przez prezentującą antykatolickie poglądy „Gazetę Wyborczą” i stał się głosem bardzo liberalnej części polskiego Kościoła. Trudno zaprzeczyć, że słowa ks. Bonieckiego o Nergalu i krzyżu w Sejmie, za które zakon marianów nakazał mu nie wypowiadać się publiczne w miejscach innych niż „Tygodnik”, wynikały właśnie z tego, jaką linię prezentował przez lata ten tytuł.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe