Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

M jak milosc Malgorzata Kozuchowska , Tamara Arciuch

Kochamy polskie opery. Mydlane

Jolanta Gajda-Zadworna

Mało kto przyznaje, że je ogląda, ale perypetie ich bohaterów znane są Polakom doskonale. Idolem, który połączył przed telewizorem pokolenia, jest ojciec Mateusz

Kiedy próbuję rozmawiać ze studentami o serialach, zapada cisza. Ale gdy mylę imię bohatera, relacje między postaciami lub czas zdarzeń, od razu jestem poprawiana. Młodzi ludzie są wyjątkowo dobrze zorientowani w życiu telewizyjnych postaci – stwierdza dr Aleksandra Drzał-Sierocka, filmoznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.  

Jest w zachowaniu owych studentów, ale też dużej grupy dojrzałych, wykształconych ludzi, coś na kształt rozdwojenia jaźni. Bo niewielu widzów lubi chwalić się wiedzą o losach serialowych bohaterów, ale liczba, która śledzi życie takich Mostowiaków, wciąż pozostaje imponująca.

Owszem, rankingi dowodzą, że oglądalność wieloodcinkowych produkcji systematycznie spada. Pojawia się jednak pytanie: co wybierają widzowie, którym znudził się dotychczasowy ulubieniec? Często przerzucają się na... serial w konkurencyjnej stacji. A że oferta jest coraz szersza, produkcji i programów coraz więcej, o widza trzeba zawalczyć.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE