Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

corbis/rune hellestad

Facet, który niejedno przeżył

Z Garym Oldmanem o nowym filmie „Szpieg” rozmawia Barbara Hollender

Pamięta pan okres zimnej wojny?

Ja wtedy wchodziłem w dorosłe życie i pamiętam głównie to, że dziko buzowały we mnie hormony. Obserwuję teraz podobny syndrom dojrzewania u mojego 14-letniego syna. Patrzę na niego ze zdziwieniem – wszystko w jego głowie kręci się wyłącznie wokół niego samego. Ja zachowywałem się w jego wieku podobnie. Nie interesowało mnie nic poza własnym nosem. Nie śledziłem wydarzeń politycznych, niczego nie czytałem. Co się liczyło? David Bowie i dziewczyny.

Ale nakręcony pod koniec lat 70. serial „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg”  pan oglądał?

Oczywiście. To było niebywałe zjawisko. Nie tylko artystyczne, także socjologiczne. Przez siedem tygodni angielskie ulice pustoszały w godzinach emisji. Spadała przestępczość, ze wszystkich okien wyłaniała się srebrna poświata z włączonych telewizorów. „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg” był czymś więcej niż zwykłym kinem sensacyjnym. Ten serial znakomicie oddawał klimat Wielkiej Brytanii przed erą wideo, DVD, Internetu.

Nie przestraszył się pan, że tak brytyjską powieść Johna Le Carrégo ma przenieść na ekran Szwed?

Początkowo rzeczywiście dziwiło mnie, że porywa się na taki temat ktoś, kto nie ma Anglii w genach, dla kogo niewiele znaczą królowa, Oxford, Cambridge, nasze kluby, rugby, krykiet i smog nad Londynem. Dziś uważam, że to była świetna decyzja producentów. Tomas Alfredson doskonale czuje prozę Le Carrégo, a nie wniósł na plan nostalgii za dawnym serialem. Nie oglądał się wstecz, zrobił film uniwersalny. Nie próbował niczego na siłę uwspółcześniać, a jednak powiedział w swoim filmie kilka rzeczy bardzo ważnych dla dzisiejszych czasów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej