Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

LEWEJ ROBERT MAZUREK I IGOR ZALEWSKI. FOT. DAREK GOLIK/FOTORZEPA

Przegląd tygodnia Mazurka & Zalewskiego

Z życia koalicji

Uf, co za ulga! Po tygodniach zażartych negocjacji, które obserwowaliśmy, zagryzając wargi, nadeszło rozstrzygnięcie. Krzysztof Ziemiec pozostaje w TVP. Bez dwóch zdań, to z pewnością sukces Ziemca. Bo przecież nie telewizji.

Donalda Tuska rozbawiły medialne doniesienia, jakoby kneblował usta swym ministrom. To faktycznie całkiem niepotrzebne. Przecież oni i tak wiedzą, co mają mówić, żeby się Jego Tuskowskości spodobało.

A jak nie wiedzą, to Arabski do nich zadzwoni i podpowie. Albo chociaż SMS wyśle.

Sławomir Nowak nam zaimponował. Poważnie, nie żartujemy, chociaż też się sobie dziwimy. Konkretnie Nowak zaimponował nam szczerością, kiedy opowiadał, jak fatalnie jest z polską infrastrukturą. Jego żona na przykład nie przyjeżdża z Gdańska do Warszawy pociągiem, bo za wolno jedzie, więc ona wybiera autobus. Dziwna kobieta. To nie może samolotem latać, jak premier?

A jedna informacja Nowaka po prostu nas rozwaliła. Szybkiej kolei nie będzie w Polsce przed 2030 r. Jaja jakieś. Przyznają państwo, że w kontekście tego ciągłego ględzenia, jak to dobrze jest z polską gospodarką i jak błyskawicznie gonimy Europę, to dość szokujące wyznanie. Na pocieszenie możemy sobie powiedzieć, że nigdzie w Europie nie mają tak wolnej kolei jak my. A wszystko, co „slow”, jest teraz trendy.

Tak na marginesie: przypomniało się nam, jak przy pierwszej odsłonie kryzysu Jego Tuskowskość pouczał listownie Unię Europejską, że powinna inwestować w infrastrukturę. Święte słowa, panie premierze, święte słowa!

Rzucony przez premiera na trudny odcinek minister Nowak rozpoczyna na PKP akcję „Zima”. Żeby było cieplej, mniej tłoczno i bardziej punktualnie. Mamy nadzieję, że media będą obficie informować o tej ważnej inicjatywie. A jak już będzie porządek na kolei, trzeba się zabrać za spekulantów i handlarzy walutą.

Minister Jan Rostowski postanowił zademonstrować, że – wbrew obiegowej, także w rządzie, opinii – nie jest drętwy niczym przedwczorajszy chleb z WSS Społem. I zażartował. Powiedział mianowicie, że on też może przeprosić Jarosława Kaczyńskiego za 13 grudnia. To było ładnych parę dni temu, ale wciąż mamy nadzieję, że ktoś się zaśmieje.

Doradca Wujka Narodu Roman Kuźniar delikatnie skrytykował Radosława Sikorskiego za jego słynne berlińskie wystąpienie. Ale raczej nie za tezy, lecz za to, że wcześniej ich nie konsultowano z prezydentem. Bo Bronisław Komorowski chciałby, żeby to i owo z nim konsultowano. No tak, ale czas szefa MSZ jest cenny. Po co ma go tracić na pierdoły?

Minister Joanna Mucha zaczęła kontrolę w Polskim Związku Piłki Nożnej. Zapewniła jednak, że nie będzie szperać w papierach, bo tam PZPN ma porządek. Hm, ciekawe zatem, co Mucha będzie sprawdzać? Zrobi Lacie rewizję osobistą?

Swego czasu pisaliśmy o baronessie Protas, której mąż marszałek (województwa) dał 15 mln zł dotacji na hotel w Lidzbarku Warmińskim, w którym to zakład SPA ma owa baronessa. Nam żarciki uszły płazem, ale miejscowe pisarczyki mają gorzej. Za podobne docinki i korupcyjne sugestie Andrzej Dowgiałło (główny właściciel hotelu, zresztą całkiem fajnego) pozwał ich do sądu. No i dobrze. Odechce się im tam patrzeć władzy na ręce. Niech patrzą na nogi podczas oddawania pokłonów.


Z życia opozycji

Jest kret! Nadzwyczajne to zjawisko (krety zimą) wykryła dr Barbara Fedyszak-Radziejowska. A my, cymbały, zorientowaliśmy się wreszcie, że jeśli ktoś ma „doktor” przed nazwiskiem, to znaczy, że sam wymaga hospitalizacji.

Pani doktor wykryła, że kret ryje pod prezesem i – nie wiedzieć czemu – wszyscy zaczęli od razu zerkać w stronę Adama Lipińskiego.

W obronie wiernego Lipy stanąć musiał sam Jarosław, zapewniając, że on mu wierzy, a Fedyszak-Radziejowska „padła ofiarą gigantycznego nieporozumienia”. To znaczy co? Nie chciała powiedzieć, że w PiS jest kret, tylko że kretyn?

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?