Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Na wodorze zajedziesz dalej

Robert Przybylski

Motohit

Według inżynierów Toyoty i Hondy paliwem przyszłości będzie wodór spalany bezpłomieniowo w ogniwach paliwowych. Tam łączy się on z tlenem, w rezultacie powstaje energia elektryczna i woda. Taki napęd ma koncepcyjna Toyota FCV-R, wystawiona na tokijskim salonie samochodowym. Koncern zapowiada, że tego typu samochody trafią do sprzedaży w 2015 r. Zanim jednak powstaną stacje ładowania wodoru, japońska firma zaproponuje auta elektryczne, np. elektryczny iQ. Ten mały, czteroosobowy samochód ma zasięg do 130 km. Toyota przewiduje, że w najbliższych latach głównym napędem samochodów pozostaną silniki benzynowe oraz hybrydy. Jako pierwsza rozpoczęła sprzedaż modeli hybrydowych i do tej pory znalazła na nie 3 mln klientów. Hybrydowy Prius to najlepiej sprzedający się model na rynku japońskim.

Dookoła kierownicy

Kangoo Z. E. jest pierwszym elektrycznym samochodem, który zdobył tytuł International Van of The Year 2012. Model ten ma taką samą karoserię jak wersja spalinowa. Pod podłogą między osiami znajduje się płaski akumulator litowo-
-jonowy, zapewniający zasięg 150 km. W aucie można zamówić ogrzewanie olejowe.

Nawet Rolls-Royce testuje elektryczne samochody. Na razie w marce Phantoma. Ekologiczny model został w ostatnim półroczu wypróbowany przez ponad stu klientów. Rolls-Royce nie planuje jednak produkować elektrycznego Phantoma, chciał tym modelem zebrać doświadczenie i oceny klientów. Właściciel RR, BMW, wprowadzi w przyszłym roku elektryczny pojazd miejski i3.

Firma Nissan – podobnie jak Renault – ma ambicję zdominować światowy europejski rynek lekkich aut dostawczych do 2016 r. Japońska marka przez 30 lat wyprodukowała w hiszpańskich fabrykach blisko 3 mln takich samochodów, w tym roku z taśm montażowych zjedzie ich 155 tys. Podobnie jak w przypadku pojazdów terenowych marka wprowadzi do sprzedaży modele łączące zalety różnych segmentów. Nowym modelem będzie NV400, który jest bliźniaczy w stosunku do Renault Master.

Amerykanie szykują na przyszłoroczny 24--godzinny wyścig w Le Mans bolid, który będzie dwa razy lżejszy od obecnych (500 kg), dwa razy słabszy (tylko 300 KM), ale co najmniej tak samo szybki – ponad 300 km/godz. Auto będzie miało wąskie przednie opony – o szerokości 4 cali (10 cm), tylne – 31 cm. Wszystkie zamontowane są
na 15-calowych obręczach. Wyliczono, że lekki samochód będzie wymagał mniej zmian ogumienia (obecnie opona wytrzymuje do pięciu okrążeń), dzięki czemu straci mniej czasu w boksach. Tym samym szanse na zwycięstwo wzrosną.

Opel, mający tradycyjnie mocną pozycję w segmencie modeli kombi i lekkich samochodów użytkowych, na początku przyszłego roku rozpocznie sprzedaż  dostawczaka Combo. Model powstał na odnowionej platformie Corsy i oferowany będzie w wersjach dwu- i pięciomiejscowych.

General Motors po bankructwie zmienił się nie do poznania – tylko w trzecim kwartale b.r. zarobił 1,7 mld dol., a chevrolety – auta marki należącej do GM – pobiły na wyścigach w Szanghaju BMW. Gliwicka fabryka Opla stara się o zlecenie na produkcję Chevroletów Cruze, które są budowane na tej samej platformie co Ople Astry wyjeżdżające z gliwickiej fabryki.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE