Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Przegląd tygodnia Mazurka & Zalewskiego

Robert Mazurek , Igor Zalewski

Z życia koalicji

Nie spodobały się internautom nowe ACTA – oj, nie spodobały się. Złość postanowiono wyładować też na Bogu ducha winnym (w tej sprawie naprawdę nie zdążył jeszcze niczego spaprać) prezydencie. Stąd na demonstracji przeciwników ACTA prócz dobrze znanych haseł antytuskowych niesiono też transparenty wymierzone w głowę państwa naszego o treści „Komorowski matole, skąd będziesz ściągać pornole”. I to jest chamstwo, bo Pą Prezydą pornografii nie używa. Owszem podgląda nagie, ale wyłącznie klempy. A i to z ambony.

Bez większego przekonania opozycja próbowała odwołać ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, ale największy spektakl przy tej okazji urządził Donald Tusk. Oczywiście nie przyszedł bronić grillowanego przez siebie ministra, w jego obronie nie stanęła też autorka ustaw refundacyjnych ewa kopacz. Słowem wszyscy się na Arłukowicza wypięli. A jak pech, to pech – stronę sejmową zablokowali Anonymous, więc pracowity minister nie miał z czego ściągać, przygotowując się do swojego wystąpienia. Znając panujące w rządzie zwyczaje, można podejrzewać, że gdyby nie hakerzy, Tusk osobiście odciąłby Arłukowiczowi stronę.

Najlepszy komentarz do obrony kompletnie olanego przez kolegów Arłukowicza dał, o dziwo, niejaki eugeniusz kłopotek. Poseł PSL rzucił bowiem do kamer: „Panie ministrze, widzi pan teraz, jaki jest los najmitów”.

A tak przy okazji, Arłukowicz zaprzeczył doniesieniom prasowym autorstwa niejakiego Mazurka, że jest na „ty” ze wszystkimi w Sejmie. To fakt, do Jarosława mówi pewnie „panie Kaczorze”.

Atak hakerów na rządowe strony miał swoje dobre strony. Na przykład mogliśmy się dowiedzieć, że na cyberhakingu zna się nasz ukochany, amatorski niedorzecznik rządu Tomasz Wołek. To duży postęp, bo jeszcze jakiś czas temu sekretarka musiała mu włączać komputer, bo go to przerastało.

Nas z kolei przerosło, jak zobaczyliśmy w telewizorze wypowiadającego się z równym znawstwem Stanisława Kozieja. Musimy przyznać, że wszystkie kpinki z niego są niepotrzebne. Wystarczy go wiernie cytować.

Nie było chyba strony, która by nie padła od hakerów: Grasia, Tuska, Sikorskiego… Tylko jedna osoba, osoba głowy państwa, miała stronę, że ho, ho. Bo nieużywaną?

Słuszną linię ma nasza Partia Miłości, a w przypadku posłanki Niemczyk i posłanki Pomaski jest to nawet linia zaokrąglona. Otóż obie panie spodziewają się potomstwa. Nie, nie ze sobą, zero nowoczesności, z facetami. Czyli jednak nuda i kruchta.

Naprawdę nie chcieliśmy o tym pisać, ale się nie da. Oto w „Faktach” TVN red. Jakub Sobieniowski postanowił opisać protesty
w sprawie ACTA. Dowiedzieliśmy się z nich, że ci protestujący to kibole, bandyci po prostu, za którymi stoi PiS. Trzy czwarte materiału o tym było, z nieśmiertelnym „Staruchem”, Kempą i Romaszewskim! Jak to skomentował pewien daleki  od PiS twitterowicz: „Pensja red. Sobieniowskiego powinna być odliczana od wysokości subwencji budżetowej otrzymywanej przez Platformę”.

Z życia opozycji

Do radykalnego zbliżenia doszło między PiS a ziobrystami. Wystarczy przyjrzeć się Mariuszowi Błaszczakowi (PiS) i Zbigniewowi Ziobrze (o dziwo ziobrysta). Otóż legendarne grzywki obu łysiejących panów zaczynają się teraz mniej więcej na środku głowy. W tej sytuacji honoru Grzywkarzy na prawicy miał bronić samotnie Andrzej Duda z PiS. I miał rzeczywiście warunki na gwiazdę polskiej prawicy: grzywka żelazkiem czesana, garnitur jak z ostatniej kolekcji Błaszczaka, błyskotliwy jak księgowy w geesie, ale i on zdradził. Grzywkę jeszcze ma, lecz przedziałek zniknął. Podobno ostatnio widziano go w Miechowie.

Swoją drogą coraz trudniej rozpoznać prawicowca. Kiedyś sprawa była jasna – wystarczyło, że facet miał łupież. Potem przyszły grzywki, a ostatnie doszlusowały garnitury z bistoru, ale i tu zapaść widoczna. Sorry, ale jak zaczną wybielać sobie zęby, to ojczyzna przepadnie.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE