Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

fot. EAST NEWS/MICHAL WARGIN

W góry bez szpilek na nogach

Jolanta Gajda-Zadworna

Pogawędka z Anną Czartoryską, aktorką

Piękna, reprezentacyjna, z klasą i swobodą sceniczną… Coraz częściej pojawia się pani jako prowadząca gale lub spotkania. Dobrze się pani w takiej roli czuje?

Przede wszystkim jestem podobnymi propozycjami zaszczycona.

A w wieczór Złotych Kaczek nie myślała pani: kiedy w końcu do mnie przyfrunie to aktorskie trofeum?

Absolutnie nie. W takiej sytuacji najważniejsze jest to, co mam za chwilę do wykonania. Oczywiście zazdroszczę wyróżnianym kolegom ról, ale nie jest to zła zazdrość. Kryją się w niej radość oraz nadzieja, że i w Polsce są szanse na kreacje godne późniejszych splendorów. To bardzo inspirujące.

Coś się w tym kierunku kroi?

Na dużym ekranie na razie nie.  

Czyli pozostają sielskie klimaty znad rozlewiska i serial z górami w tle?

Bardzo się cieszę z roli w „Szpilkach na Giewoncie”, bo miałam dzięki niej okazję zaśpiewać, i liczę, że takie ujęcia zdarzą się jeszcze nieraz. A nad rozlewiskiem czuję się niemal jak w domu. Wracamy tam już na czwarty sezon. Więc „Miłość nad rozlewiskiem” zapewni mi rodzinne pielesze, a „Szpilki...” równolegle pozwolą na nową przygodę.  

To, że na Mazurach czuje się pani jak ryba w wodzie, widzieliśmy przy poprzednim serialu – „Przystani”. Ale czy wybrałaby się pani w szpilkach na wędrówkę po górach?

Na pewno nie. Lubię się dobrze przygotować do każdej wyprawy.

A najwyższy szczyt, który pani zdobyła, to...?

Przyznam się, że chodzenie pod górę nie jest moją pasją. Wolę plażę. A szczyty mogę zdobywać na planie lub scenie.

Choćby w „Morfinie”?

Właśnie, w monodramie o miłości Bułhakowa do pierwowzoru Małgorzaty wciąż można mnie zobaczyć. Zagrałam też w spektaklu Teatru TV „Najweselszy człowiek” w reż. Łukasza Wylężałka.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO