Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Dwadzieścia lat po rządzie przełomu

Piotr Semka

Zadziwiające, jak wiele problemów, przed którymi stał rząd Jana Olszewskiego w 1992 r., brzmi dla dzisiejszej prawicy aktualnie

Problemem pierwszego rządu prawicy była niepisana zasada prezydenta Lecha Wałęsy nakazująca trzymanie się ministrów Olszewskiego z dala od służb specjalnych zdominowanych przez oficerów z okresu Polski Ludowej. Był to faktyczny zakaz zmian. Przedziwna aura tajemnicy i nietykalności otaczała teczki tajnych służb PRL. Wreszcie panowała nieformalna zasada, że prawica powinna trzymać się z dala od MSZ i mediów publicznych.

Ponad dwie dekady temu 23 grudnia 1991 r. Sejm powołał rząd Jana Olszewskiego. Gabinet ten rządził tylko pięć miesięcy i 12 dni, ale przeszedł do legendy polskiej prawicy, gdyż to właśnie jemu przyszło zderzyć się z niepisanymi zasadami ładu okrągłostołowego. Trudno nie przyrównać jego perypetii do losów późniejszego rządu Jarosława Kaczyńskiego i stanu rzeczy w epoce Donalda Tuska.

Spóźnione przyspieszenie

Rząd Olszewskiego był spóźnioną próbą dokonania „przełomu” – dekomunizacji państwa i skierowania Polski na drogę do NATO. Problem w tym, że wszyscy zwolennicy tegoż, którzy razem z Lechem Wałęsą podjęli kampanię „przyspieszenia” w 1990 r., zderzyli się z porzuceniem przez nowego prezydenta prób zmieniania państwa po objęciu najwyższej funkcji.

Jan Olszewski pierwszy raz był kandydatem na premiera już po wyborach prezydenckich w końcówce 1990 r., ale odrzucił proponowaną mu przez Wałęsę rolę „premiera zderzaka”. Wolną posadę przyjął Jan Krzysztof Bielecki, który na czele Kongresu Liberałów powoli wyzbywał się ambicji do jakichkolwiek zmian i wtapiał się w okrągłostołową strukturę elit. Prawica, która chciała zmienić Polskę, musiała znieść dziesięć miesięcy zmarnowanej szansy na rewolucję pod rządami Lecha Wałęsy i nastawiła się na stworzenie rządu przełomu po wyborach do Sejmu 27 października 1991 r. Najpierw misję jego stworzenia otrzymał Bronisław Geremek. Ale gdy nie udało mu się sformować żadnej koalicji, premierostwo otrzymał Jan Olszewski. Rząd tworzy koalicja trzech partii prawicowych, niemająca większości w Sejmie. Do rządu nie wchodzą KPN i Kongres Liberalno-Demokratyczny.

Olszewski był człowiekiem bardziej o temperamencie adwokata czy działacza opozycji niż wytrawnego gracza politycznego. Jego dość słabą pozycję komplikował dodatkowo fakt rywalizacji z Jarosławem Kaczyńskim o to, który z nich będzie liderem polskiej prawicy. Ta słabość utrudniła polityczną żonglerkę umożliwiającą przetrwanie rządu.

Prace Herkulesa

Program zmian, jakie podjęła ekipa Jana Olszewskiego, sprowadzić można do siedmiu punktów:

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy