Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Joanna Salyga prowadzi popularny blog Hustka.blogspot.com, dzieki ktoremu zbiera fundusze na walke z nowotworem fot. archiwum prywatne

Małe orkiestry codziennej pomocy

Izabela Filc Redlińska

Jak to jest, kiedy zamiast wolontariusza człowiek sam musi prosić o pieniądze na swoje leczenie

Są sytuacje, gdy nie ma wyjścia. Trzeba się ukorzyć i wyciągnąć rękę z prośbą o pomoc. Zwłaszcza wtedy, kiedy stawka jest wysoka: życie albo... wiadomo. Ludzie chętniej dają pieniądze na chore dzieci. A co się dzieje, gdy zwraca się do nich osoba dorosła?

Postaw mi piwo

Naklejka na puszkę do zbiórki w gliwickim klubie 4art – ze zdjęcia uśmiecha się krótkowłosa blondynka, a obok widnieje napis: „Postaw mi piwo. Równowartość jednego piwa to dla mnie jedna tysięczna tego, czego potrzebuję na miesiąc leczenia. To co? Na zdrowie?”.

Dziewczyną ze zdjęcia jest 30-letnia Anna Bartuszek, tłumaczka węgierskiego, która od 11 lat cierpi na stwardnienie rozsiane (SM). Ta nieuleczalna choroba układu nerwowego atakuje młodych ludzi i z czasem skazuje ich na wózki inwalidzkie. Anka choruje na jej wredną, bo lekooporną odmianę. Kiedy w 2008 r. kolejny lek przestał działać, doktor zasugerowała, że pomóc może pewien nowy preparat. Niestety nie był refundowany. Za miesięczną dawkę Anna musiałaby zapłacić z własnej kieszeni 6 tys. zł. Zaczęła słać listy do NFZ z prośbą choćby o dopłatę do leczenia. Na próżno. Usłyszała, że lek nie jest do końca przebadany i bezpieczny (skutkiem ubocznym jego stosowania może być zapalenie mózgu).

– Byłam wtedy w tak złym stanie, że nie miałam już nic do stracenia – opowiada dziś. Poszła na całość. Umieściła w Internecie filmik, który pokazywał, jak wygląda jej życie z chorobą. Ludzie na własne oczy zobaczyli dziewczynę, która ledwo mogła się samodzielnie poruszać. Nawet po mieszkaniu chodziła „po ścianach”. Pojawiły się komentarze, że „epatuje kalectwem”. Ale większość musiało poruszyć to, że nie wstydzi się pokazywać swojego cierpienia, bo na konto zaczęły wpływać pieniądze. Po pięciu tygodniach zebrała na pierwszą dawkę leku. – Po przyjęciu każdej kolejnej nagrywałam filmik obrazujący, jak zmienia się stan mojego zdrowia. Chciałam, żeby ludzie zobaczyli, że za te pieniądze nie wykładam wanny diamentami, że one naprawdę wędrują w moje żyły w postaci leku – opowiada.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez