Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Lewica się odchudza. Ale po co?

Piotr Gursztyn

W telewizji pokazali Aleksandra Kwaśniewskiego. Miło było znów spojrzeć na te surowo rzeźbione rysy twarzy

Prezydent wszystkich Polaków odkrył nową klinikę ds. odchudzania. Badają tam krew, a potem drukują listę pokarmów dozwolonych i zakazanych. Spis jest długi niczym lista leków refundowanych, ale Kwaśniewski pilnie się go trzyma i to daje efekt. Przyjaciele z lewicy mówią, że Olek nie może jeść wołowiny i świniny. Kurczaka tak, ale rzadko, a rybę częściej. Prezydent ma też misję: propaguje nową dietę wśród całej lewicy

Nie wiadomo jednak, czy lewica powinna nadal się odchudzać. I tak już bardzo – wyrokiem wyborców – wychudła, a na dodatek rysują się lepsze perspektywy. W otoczeniu premiera Donalda Tuska mija moda na kolor zielony i trwają dyskusje, czy aby czerwony nie jest bardziej  twarzowy. Towarzyszy temu nowa gra towarzyska o nazwie „drażnienie Pawlaka”. Polega na zakomunikowaniu jakiemuś ważnemu PSL-owcowi, że rząd wprowadzi rozwiązania, które bardzo uderzą w elektorat PSL. Etap drugi: ludowiec zgłasza nieśmiałe poprawki. Gracz odpowiada wtedy „nie”. Grę wygra osoba, która najszybciej doprowadzi do wypchnięcia ludowców z koalicji. Wtedy w to miejsce wejdzie SLD. A może też Ruch Palikota.

W partii premiera nie wszystkim ta gra się podoba, ale wiadomo od dawna, że partia nie ma nic do powiedzenia. Rządzi bowiem tylko Donald. No i tak troszeczkę Jan Krzysztof Bielecki, zwany pieszczotliwie przez partię consigliere. To oczywista inspiracja filmem ukochanym przez całą klasę polityczną, czyli „Ojcem chrzestnym”. A propos tego filmu – podobno wódz Głębokich Rezerw Grzegorz Schetyna najbardziej lubi z niego zdanie o tym, że „zemsta to potrawa, która najlepiej smakuje na zimno”. Ciekawe czemu?

Wracając do zmiany zielonego na czerwone – bardzo jej kibicuje kilku wybitnych działaczy partii kaczystowskiej z województw wschodnich, ze szczególnym uwzględnieniem Krzysztofa Jurgiela. Gdy dojdzie do wielkiej zmiany w rządzie, zdarzą się też mniejsze, ale bardzo smakowite zmiany w samorządach. Zwłaszcza sejmikach wojewódzkich. Podlasie, Podkarpacie, Lubelszczyzna odetchną, gdy zrzucą jarzmo platformersko-peeselowskie i zapanują w nich władze patriotycznej koalicji PiS – PSL.  

Ci, którym się to nie podoba, z kolei mówią, że Platforma nie przetrzyma sojuszu z Sojuszem. Bo Sojusz przetrzyma sojusz z Platformą. I to w bardzo dobrym stanie.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE