Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co ukrywa Wanda Nowicka

Mariusz Majewski

Uprawomocnienie wyroku zapowiadać może kolejną polityczną burzę wokół wicemarszałek Sejmu z Ruchu Palikota

"Dziś złożyłam ustawę o świadomym rodzicielstwie do laski marsz. w Sejmie. W projekcie edukacji seks. refundacja antykoncepcji i legalna aborcja” – taki wpis (pisownia oryginalna – przyp. M.M.) pojawił się 16 stycznia na profilu wicemarszałek Wandy Nowickiej na Twitterze.

Dokładnie dwa tygodnie później Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił apelację Wandy Nowickiej w sprawie, którą wytoczyła publicystce Joannie Najfeld. Sąd pierwszej instancji uznał we wrześniu 2011 r., że kierowana przez Wandę Nowicką Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymywała duże kwoty pieniężne od firmy farmaceutycznej Gedeon Richter, producenta m.in. środków antykoncepcyjnych, oraz od organizacji IPAS zajmującej się produkcją przyrządów umożliwiających przeprowadzanie aborcji.

Otwarta przyłbica, opłacona zbroja

Rozprawa apelacyjna z 30 stycznia 2012 r. ma duże znaczenie. Na początku pełnomocnik oskarżycielki prywatnej mecenas Michał Jaworski na pytanie sądu, czy oskarżyciel podtrzymuje swój wniosek o utajnienie tego postępowania, wycofał go z pierwszej rozprawy. Tym samym rozprawa toczyła się jawnie. Tygodnik „Uważam Rze” przeanalizował zeznania, jakie Wanda Nowicka dwukrotnie składała przed sądem.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE