Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z karierą Tomasza Lisa?

Piotr Semka

Po raz kolejny ten znany dziennikarz rozstaje się w atmosferze konfliktu ze swoim pracodawcą

Pierwszy raz ambitnego gwiazdora miał dość w 2004 r. Mariusz Walter z TVN. Trzy lata potem z Tomaszem Lisem rozstał się Zygmunt Solorz. Teraz na podobną decyzję zdecydował się Michał Lisiecki, szef Media Point, wydawca tygodnika „Wprost".

Za każdym razem chór chwalców Lisa ogłasza, że szefowie strzelili sobie samobója, bo on był świetny, a jego zwierzchnicy wykazali się małostkowością lub ulegli jakimś naciskom. Dokładnie tak samo jest teraz. Ogłasza się, że Lis przywrócił wiarygodność tygodnikowi „Wprost" po „pisowszczyźnie" – tak, jakby czołobitność wobec Donalda Tuska była jedynym warunkiem jakości pisma.

Wszyscy litościwie nie wspominają, że to za rządów Lisa jego tygodnikowi zarzucono nadymanie liczby sprzedanych egzemplarzy za pomocą bardzo wątpliwych metod. Wreszcie sam premier Donald Tusk pozwolił sobie na aluzję, że Lis został skrzywdzony.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?