Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

fot. Florian Boguslaw Skok

Nie chcę nowej duszy

Edward Tauzowski

Z Raphaelem Saadiqiem, artystą. Jego jedyny koncert w Polsce już 28 lutego w warszawskiej Sali Kongresowej

Bardzo dużo pan koncertuje. Gdzie pan jest teraz? Czy między koncertami jest czas na pracę nad nowymi nagraniami?

Rzeczywiście, non stop jestem w rozjazdach. Koncertuję na przemian w Europie i Stanach. Kiedy rozmawiamy, jestem akurat w Los Angeles, ale za trzy dni gram koncert w Phoenix, potem w Las Vegas, Dallas i później Europa. Na mojej stronie Raphaelsaadiq.com można sprawdzić, gdzie aktualnie jestem. Jak widzisz, kręcę się w tę i z powrotem, dlatego nie mam czasu. O nowej płycie zacznę myśleć w marcu.

Wiele razy jeździł pan w trasy z Prince'em, później z Lennym Kravitzem. To chyba niewdzięczne zadanie rozgrzewać przed nimi publiczność?

Wcale nie. I nie uważam, żeby w jakikolwiek sposób mi to ujmowało. Podziwiam Lenny'ego i świetnie nam się razem występuje, ale w Polsce będę miał swój solowy koncert.

Pana płyta „Stone Rollin" to dla mnie jedna z najlepszych, jakie słyszałem w ubiegłym roku. Brzmi, jakby była wydana w latach 60. przez słynną wytwórnię  Motown. To celowy zabieg?

Chciałem, żeby była swojego rodzaju odejściem od mojej poprzedniej płyty „The Way I See It", i postanowiłem zadedykować ją... sobie. Nagrałem tylko te rzeczy, które naprawdę lubię i kocham. Jest lustrem, w którym odbija się artysta, którym się stałem, zbierając przeróżne doświadczenia przez te wszystkie lata.

A że zawsze wybierałem drogi mniej uczęszczane...

W odniesieniu do pana muzyki używa się takich określeń jak neo soul. Pana utwory porównuje się do brzmień właśnie z lat 60. Co pan na to?

Nie mogę powiedzieć, że chciałbym być porównywany z kimkolwiek. Po prostu chcę tworzyć muzykę. Oczywiście używanie w stosunku do mnie takich porównań jak Motown czy Stax to zaszczyt, ale ja staram się być sobą.

A co z określeniem neo soul?

Ten termin wymyśliły chyba wytwórnie, żeby sprzedawać więcej płyt. Bo neo soul oznacza nową duszę, a ja nie chciałbym mieć innej duszy niż Al Green. Dlatego wszystko, co robię, wolę nazywać po prostu muzyką.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Wojciech Romański

W smoczym kręgu