Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Tragiczna twarz show-biznesu

Adam Ciesielski

Śmierć Whitney Houston pokazuje, że za fasadą sukcesów gwiazd rozrywki kryją się często stres, samotność, narkotyki i alkoholizm

Świat show-biznesu, a także zwykli słuchacze muzyki, są wciąż w szoku po śmierci Whitney Houston. Zaskoczyła ona wszystkich 11 lutego w symbolicznym miejscu i czasie: w Los Angeles, w przededniu gali Grammy Awards, dorocznej uroczystości wręczania nagród amerykańskiego przemysłu płytowego, których triumfatorką słynna wokalistka była sześciokrotnie. Jej śmierć, niemal na oczach setek kolegów i znajomych – artystów, kompozytorów, tekściarzy, producentów, szefów koncernów fonograficznych – pokazała, że obok obowiązkowo radosnej i beztroskiej twarzy współczesna rozrywka ma też drugie oblicze. Niby w czarnym lustrze odbijające inne, ale też stale obecne problemy: samotność, alkoholizm, narkomanię i inne formy autodestrukcji tych, którzy na co dzień uprzyjemniają nam życie.

Lista straceńców

Nieżywą 48-letnią Whitney jej ochroniarz znalazł w wannie pokoju hotelowego w Beverly Hills.

W hotelowej wannie, tyle że w Paryżu 1971 r., martwego Jima Morrisona z The Doors znalazła jego towarzyszka Pamela Courson.

W 1977 r. (znów w łazience) w Gracelandu martwego Elvisa Presleya odkryła związana z nim Ginger Alden. Siedem lat wcześniej w hotelowym pokoju w Londynie własnymi wymiocinami zadusił się Jimi Hendrix. W tym samym mieście, tyle że we własnym domu, latem 2011 r. zmarła Amy Winehouse, najbardziej obiecująca gwiazda muzyki pop ostatniej doby. Miała tylko 27 lat, podobnie jak Brian Jones z The Rolling Stones (1942–1969), Janis Joplin (1943–1970) i Kurt Cobain z Nirvany (1967–1994). Morrison i Hendrix przeżyli tylko rok dłużej.

To tylko początek przerażająco długiej listy artystów rocka, jazzu, popu, którzy odeszli przedwcześnie z przedawkowania narkotyków, środków usypiających lub ich mieszanki z alkoholem. Dość wymienić tu Michaela Jacksona, Billie Holiday, Cheta Bakera, Briana Epsteina, Dinah Washington, a z bliskich nam stron świata choćby  polskich bluesmanów Ryszarda Riedla, Ryszarda „Skibę" Skibińskiego czy rosyjskiego barda i aktora Włodzimierza Wysockiego.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy