Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Mule w sosie prowansalskim, czyli a la Provencale

Nie lubić muli?

Piotr Semka

Adam Hofman na pytanie, czy będzie startował w 2014 r. do europarlamentu w Brukseli, odpowiada: „Nie lubię muli".

Mule, czyli omułki jadalne (Mytilus edulis), zyskały w Prawie i Sprawiedliwości dość dwuznaczną sławę po deklaracjach Jacka Kurskiego, który broniąc swej walki o odnowę PiS, bronił się, że „mogliśmy ze Zbigniewem Ziobrą i Tadeuszem Cymańskim jeść mule w Brukseli i mieć wszystko w nosie".

Rozumiem, że poseł Hofman nie chce, by go mylono z mulożercą Kurskim. Ale jak można nie lubić smacznych skorupiaków?

Jeśli więc chcecie poczuć się jak eurodeputowani, wpadnijcie do Brukseli na mule. Ja osobiście polecam lokal Chez Leon na Beenhouwersstraat 18, niedaleko place de la Monnaye. Jakość za rozsądne pieniądze.

Jeśli do Belgii się na razie nie wybieracie, poszukajcie w Internecie, gdzie w waszych miastach można kupić świeże mule. Sprawdźcie, czy są przywiezione prosto z Belgii, i ugotujcie je w przepysznym sosie.

Do wyboru macie trzy opcje, które rozsławiła słynna sieć Leon de Bruxelles:

Moules á la provancaleé, czyli mule po prowansalsku – sos powstaje na bazie białego wina, pomidorów czerwonych z lekkim dodatkiem papryczki i z ziołami prowansalskimi;

Moules á la marinara, czyli mule marynarskie, gotujemy z dodatkiem dużej ilości cebuli i białego wina; Moules á la liégeoise, czyli tak, jak jada się je w Liege. Podobnie jak w sosie marinara gotujemy je z cebulką w białym winie, ale dodajemy nieco masła, pietruszkę, tymianek oraz wędzony boczek pokrojony w drobne paseczki.

Pamiętajcie, że mule, których muszle nie otworzą się w trakcie gotowania, lepiej wyrzucić.

Skorupiaki najlepiej smakują z belgijskim piwem, zagryzane frytkami. Jak świat światem, walczą ze sobą dwie szkoły jedzenia muli. W pierwszej szkole za każdym razem rozwieramy kolejne muszelki i zjadamy pojedynczą omułkę. Według drugiej szkoły najwpierw pracowicie opróżniamy wszystkie muszle z mięska, by na koniec zjeść łyżką sos z omułkami jak zupę. a polecam tę pierwszą metodę, szczególnie gdy jemy w towarzystwie kompana lub damy.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej