Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Niż przekracza wyższe progi

Renata Czeladko

Pierwsze zaczną upadać uczelnie poza dużymi miastami akademickimi: Warszawą, Krakowem, Wrocławiem, Katowicami czy Poznaniem

Właściciele prywatnych uczelni powinni codziennie modlić się za zdrowie Camerona. Przynajmniej część z tych młodych ludzi, którzy mieli wyjechać na studia do Anglii, zostanie w Polsce i może wybierze dobre prywatne uczelnie – gorzko mówi Krzysztof Pawłowski, rektor i założyciel niepublicznej Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu. Uczelnię pod koniec zeszłego roku przejął nowy inwestor, który chce zbudować sieć uczelni niepublicznych. Pawłowski wierzy, że to uratowało jego szkołę przed upadkiem. Spółka, do której należała szkoła, miała 17 mln zł długu.

Brytyjski premier David Cameron pewnie nawet nie pomyślał, że podnosząc w swoim kraju od 2012 r. czesne za studia z nieco ponad 3 tys. funtów rocznie dwu-, a w niektórych przypadkach nawet trzykrotnie, też choć trochę pomaga polskim szkołom prywatnym w decydującym o ich istnieniu starciu o każdego kandydata na studia, który będzie chciał zapłacić za swą naukę w kraju przeciętnie ponad dwa tysiące złotych za semestr. Bo polskim uczelniom zaczyna z roku na rok ubywać studentów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy