Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Widok na Lozanne. W tym miescie poznali sie Aneta Strakaczowna i Philippe Yacoubian

Listy bez odpowiedzi

Anna Herbich

Opowieść o nieszczęśliwej miłości Polki z dobrego domu do Egipcjanina, która – choć brutalnie przerwana podczas wojny – trwała przez całe życie

To było w latach 90. Mieszkająca obecnie w Kalifornii przyjaciółka rodziny poprosiła mnie o odnalezienie człowieka, którego nie widziała od ponad 50 lat. Wiedziała tylko, że ulica w Kairze, przy której mieszkał przed wojną, już nie istnieje. I że człowiek ten pochodził z bogatej rodziny egipskich przemysłowców – mówi Tomasz Herbich, znany polski archeolog mieszkający wówczas w Egipcie. – Historia, jaką opowiedziała mi Aneta Strakacz-Appleton, była jedną z najbardziej niezwykłych, jakie usłyszałem w życiu.

Archeolog rozpoczął zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Wreszcie udało mu się trafić na trop mężczyzny. Niestety, było za późno. Odnalazł już tylko jego grób. Gdy poinformował o tym Strakacz-Appleton, ta wsiadła w samolot i przyleciała do Egiptu. Tylko po to, aby złożyć kwiaty na mogile.

– Choć znaliśmy się zaledwie rok, Philippe Yacoubian był, jest i zawsze będzie miłością mojego życia – mówi obecnie 90-letnia Strakacz-Appleton. – Na przeszkodzie naszego małżeństwa stanęły konwenanse, różnice kulturowe oraz rozbieżne oczekiwania rodziców. Mieliśmy zaledwie po 20 lat, rozpoczynaliśmy studia na Uniwersytecie w Lozannie, trwała II wojna światowa. Niestety szybko nas rozdzielono...

Wakacje u Paderewskiego

Historia rozpoczęła się w maju 1939 r. Aneta Strakaczówna, po zdanej maturze w warszawskim Liceum Sióstr Nazaretanek, wyjechała na wakacje do wilii Riond Bosson w szwajcarskiej miejscowości Morges, gdzie mieszkali jej rodzice. Ojciec Sylwin Strakacz był zaufanym współpracownikiem oraz sekretarzem wybitnego pianisty i polskiego polityka Ignacego Paderewskiego.

Prezydent (tak tytułowano Paderewskiego w najbliższym gronie, co wynikało z funkcji, jaką pełnił, czyli prezydenta Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej) po zaledwie roku rządzenia państwem podał się pod koniec 1919 r. do dymisji i wyjechał na stałe do Szwajcarii. Razem z nim na emigrację udali się jego najbliżsi współpracownicy.

Pod koniec wakacji, w sierpniu 1939 r. Aneta wraz z matką wróciły do Warszawy. W Polsce zastały niezwykle napiętą sytuację. Wojna z Niemcami mogła wybuchnąć lada dzień. Kraj szykował się do odparcia ataku. Przez miasto maszerowały oddziały wojska, gazety pełne były instrukcji, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Otoczona z trzech stron przez terytoria niemieckie Rzeczpospolita – jak przestrzegali co rozsądniejsi politycy – mogła szybko przegrać i znaleźć się pod okupacją.

Hitler i Stalin zaatakowali Polskę, straciłam połowę rodziny i wszystko, co miałam, ale i tak byłam najszczęśliwszą osobą na świecie

W tej sytuacji pani Strakaczowa zdecydowała się na natychmiastowy powrót do Szwajcarii.

Gdy w Polsce wybuchła wojna i kraj został zaatakowany z obu stron przez totalitarnych bliźniaków – Trzecią Rzeszę i Związek Sowiecki – Aneta była bezpieczna w neutralnej Szwajcarii. W końcu września podjęła studia ekonomiczne na Uniwersytecie Lozańskim.

Właśnie tam poznała Philippe'a Yacoubiana, Egipcjanina pochodzącego z bogatej rodziny przemysłowców. Spotkanie to miało odmienić jej życie. Między dwojgiem młodych ludzi – mimo olbrzymich różnic kulturowych – zrodziło się wielkie uczucie. – Hitler i Stalin zaatakowali Polskę, straciłam połowę rodziny i wszystko, co miałam, ale i tak byłam najszczęśliwszą osobą na świecie – wspomina Strakacz-Appleton.

Noworoczny bal

Poznali się na korytarzu uczelni. – Był bardzo przystojnym i czarującym mężczyzną. Zaniemówiłam, kiedy go zobaczyłam. Całe szczęście, że to on zaczął ze mną rozmawiać – wspomina Strakacz-Appleton.

Polka i Egipcjanin spotykali się od tego dnia codziennie. Rano Philippe odbierał Anetę ze stacji kolejowej, na którą dojeżdżała z Morges. W przerwie między zajęciami jedli razem lunch. Zawsze w tej samej małej studenckiej restauracji na Rue de Bourree.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość