Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Roman Graczyk

Przepraszaj albo milcz

Ewa Łosińska

Czy to sąd powinien ustalać prawdę historyczną? W Krakowie rozpoczął się proces, jaki wytoczył Romanowi Graczykowi po publikacji książki o „Tygodniku Powszechnym” Jacek Pszon, syn nieżyjącego redaktora gazety

Według autora pozwu wydana rok temu „Cena przetrwania. SB wobec »Tygodnika Powszechnego«" narusza jego dobra osobiste – pamięć i kult ojca Mieczysława Pszona. Dlatego domaga się przeprosin od Romana Graczyka i wydawcy książki – oficyny Czerwone i Czarne. Żąda także zakazu dalszej publikacji „Ceny przetrwania".

Graczyk, przez lata związany z redakcją przy ul. Wiślnej w Krakowie, sięgnął do archiwów Instytutu Pamięci Narodowej i znalazł materiały, z których wynika, iż Mieczysław Pszon był zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako tajny współpracownik „Szary" i „Geza". I choć nie oskarżył redaktora Pszona o donoszenie bezpiece, wywołał atak swych dawnych kolegów.

– Nie daruję – zapowiedział nawet redaktor Krzysztof Kozłowski, były wicenaczelny „Tygodnika", a także były szef MSW w rządzie Mazowieckiego, oburzony, iż Mieczysława Pszona, żołnierza AK, skazanego przez komunistów na karę śmierci, spotykają podejrzenia o współpracę z SB. Kozłowski ma być jednym ze świadków w procesie przeciwko Graczykowi.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy