Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Znacie? Znamy. To oglądajcie, warto

Piotr Zaremba

Jestem kibicem Teatru TV na żywo. Bo odchamia. Wszystkim, także kurtyną. I wiarą w człowieka

Kiedy jednak  zacząłem oglądać „Skarpetki opus 124" Francuza Daniela Colasa w reżyserii dyrektora warszawskiego Teatru Współczesnego Macieja Englerta, moim pierwszym odruchem było westchnienie zawodu. Owszem, Wojciech Pszoniak i Piotr Fronczewski to arcymistrzowie. Zagrają wszystko. Ale znowu ten teatr o teatrze! Zaglądanie w bebechy aktorstwu, co przypomina zjadanie własnego ogona.

Naturalnie ci aktorzy szykujący na naszych oczach przedstawienie są też starzejącymi się mężczyznami. To opowieść o ich małościach i lękach. O złych emocjach i samotności. Ale i  w tej sferze  mamy do czynienia z prawdami, które oglądamy co tydzień przynajmniej kilka razy, nawet w banalnych filmowych komediach. To były pierwsze wrażenia.

A przecież nie mogłem się oderwać, i nie tylko ze względu na wirtuozerię Fronczewskiego oraz Pszoniaka. Teatru w teatrze było tam tak naprawdę niewiele (poza postawionym nienachalnie i bez konkluzji pytaniem o sens teatralnych eksperymentów). A ludzka historia nawet jeśli w ogólnych zarysach przewidywalna, urzekała. Nie trzeba się dowiedzieć czegoś naprawdę nowego, żeby zacząć dzięki takim sztukom myśleć, a przede wszystkim odczuwać.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO