Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Fot. Piotr Marski

Z bronią w ręku

Janina Blikowska

Zamaskowani bandyci wchodzą do banku i żądają pieniędzy. Mimo że bankowcy inwestują w bezpieczeństwo, liczba napadów wcale nie spada

W piątek 17 lutego rano katowiccy antyterroryści walą do drzwi dwóch mieszkań w Chorzowie. Jedno z nich należy do 27-letniego Łukasza P., drugie do jego znajomego 28-letniego Grzegorza D. Pierwszy z mężczyzn otwiera drzwi. Policjanci wpadają do środka. Na oczach rodziny zakuwają w kajdanki Łukasza P. i odwożą do komendy w Katowicach przy ul. Lompy. Grzegorz D. nie otworzył im drzwi, więc chwilę później zostały one wyważone. Zaraz potem mężczyzna zostaje skuty kajdankami. W jego mieszkaniu trwa przeszukanie. Policjanci znajdują pistolet. – Plastikowy na kulki, takie jak się dzieciom kupuje – opowiada Jacek Pytel, rzecznik katowickiej policji.

To z tą bronią Grzegorz D., bezrobotny mężczyzna z zawodowym wykształceniem, napadał na banki. Wybierał małe, położone na obrzeżach dzielnic, gdzie ruch był niewielki.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy