Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Proste jak palma

Marcin Flint

Po 12 latach w branży dancehallowy potentat miał nagle dojrzeć? Dajmy spokój, zostawmy dobry gust w domu i chodźmy potańczyć

Młody Sean Paul miał żyć dzięki wyczynowemu pływaniu. Koniec końców zarabia na skomercjalizowanej muzyce jamajskiej, którą postanowił potraktować jak sport. Liczyły się tylko wyniki i podium.

Trzy ostatnie płyty promowało więc 13 skutecznych singli. Najnowszy album „Tomahawk Technique" otwierają dwa kolejne. I już pierwsze dźwięki „Got 2 Luv U" rozwiewają wszystkie wątpliwości odnośnie do formy gospodarza i pomysłów na krążek. Są przełamany dancehallowy rytm, plastikowa produkcja nawiązująca do aktualnych trendów, wreszcie karaibski kochanek przekonany o ogromnej potrzebie zmysłowej miłości.

I – o dziwo – da się tego słuchać, bo Paul ma technikę, która pozwala mu się unosić na falach dowolnych dźwięków. Nie wykłada się więc na ordynarnie house'owym podkładzie do „Touch the Sky", pulsującym z większym tempem niż serce przeciętnego uczestnika balangi. Nadaje dynamiki syntetycznym, choć rozpływającym się w pogłosach karaibskim rytmom w klimatach á la Kevin Lyttle z numeru „Put It on You". Pokazuje też, że może nawijać tak, że tempa dotrzymają mu tylko najsprawniejsze tancerki, które w piosence „Roll wit Da Don" bardzo do wzmożonego wysiłku motywuje.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy