Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Akademicki eksperyment za sto miliardów

Aleksandra Stanisławska

Niemal 850 mln użytkowników i możliwa wycena Facebooka na poziomie 100 mld dol. uczynią z Marka Zuckerberga, jego twórcy, jednego z najbogatszych ludzi świata

Zuckerberg jest najmłodszym odnotowanym przez „Forbesa" miliarderem. Jeśli jego plan się powiedzie i Facebook wejdzie w maju tego roku na giełdę z wyceną na poziomie 100 mld dol., ten 27-latek wskoczy do ścisłej dziesiątki najbogatszych ludzi świata. Prawdopodobnie zajmie tam pozycję dziewiątą z majątkiem szacowanym na 28,4 mld dol.

Wielu mądrych tego świata zachodzi w głowę, co tak naprawdę czyni z Facebooka tak genialne przedsięwzięcie. Ten dziś największy serwis społecznościowy na świecie wcale nie jest fenomenalnym odkryciem. Podobne internetowe katalogi osób powstawały już wcześniej i wcale nie wywróciły świata do góry nogami. Prawdopodobnie Facebook jest również pomysłem częściowo skradzionym, a przynajmniej zarzuca to Markowi Zuckerbergowi dwóch programistów, którzy wraz z nim stworzyli pierwszy sieciowy spis absolwentów Uniwerystetu Harvarda w Cambridge, ich macierzystej uczelni. Co więcej, Facebook to produkt stworzony na kolanie: jego prototyp, Thefacebook.com, powstał w 10 dni, bo jego twórcy – Zuckerberg, Dustin Moskovitz i Chris Hughes – śpieszyli się, by zdążyć ze swoim projektem, zanim podobny serwis uruchomi ich uczelnia.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?