Najnowsza interwencja Uważam Rze

III Rzeczpospolita Obojga Narodów

Dwa lata temu, 18 kwietnia 2010 r., była słoneczna niedziela. Z medialnego szumu udało mi się wyłowić tylko to, że msza żałobna w bazylice Mariackiej odbędzie się o godz. 14.

Czyli na trasie konduktu na Wawel trzeba się znaleźć najpóźniej wtedy. Pojechałem rowerem (...). Mijałem tłumy spacerowiczów, pikniki na trawie, budki z napojami i watą cukrową. Słowem – nastrój niczym z „Campo di Fiori" Miłosza. Myślałem nawet, że pomyliłem godziny. Ale potem była już wielka rzeka ludzi. Szła w milczeniu, często całymi rodzinami, z dziećmi. Zatrzymaliśmy się wszyscy i czekaliśmy kilka godzin, patrząc na ogrodzoną pustą przestrzeń od kościoła na Skałce po ujście Grodzkiej. Wreszcie pojawił się w oddali kondukt skręcający z Grodzkiej w Podzamcze, na początku dwie trumny okryte narodowymi flagami, w tym pierwsza z orłem. Staliśmy wszyscy jak sparaliżowani. I w tej ciszy usłyszałem pojedynczy słaby głos stojącego obok mnie staruszka, intonujący „Jeszcze Polska...". Oblała mnie fala gorąca, natychmiast podchwyciłem i słowa „nie zginęła"; śpiewaliśmy już we dwóch. A potem już cała ulica. Teraz uświadamiam sobie, że był to ostatni raz, gdy słyszałem polski hymn.

Stefan Płażek, adwokat

Dziękujemy za to piękne świadectwo. W rocznice kwietniowych pogrzebów pamiętajmy, prosimy, o modlitwie za dusze ofiar Smoleńska.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?