Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Niech będzie i Rzymianin z brodą

Piotr Zaremba

Czy nawet w Wielki Piątek w telewizji nie może być inaczej? Bardzo o to w każdym razie trudno…

W moim domu nie oglądało się telewizji w Wielki Piątek i w Wielką Sobotę. Szczególnie mama uważała, że te dni służą skupieniu, niekoniecznie wesołemu. W same święta owszem – program dwóch dostępnych kanałów ozdabiały perełki: przygody Tarzana czy Sherlocka Holmesa. Były one jednak ukoronowaniem, po trosze nagrodą.

Dziś trudno byłoby wytłumaczyć dzieciom sens takiego czekania. Na dokładkę przyglądam się telewizyjnym programom w te dni z coraz większym zadziwieniem. W tym roku Cinemax uznał okrutny „Dom po  lewej stronie" Wesa Cravena za najlepszą potrawę na Wielki Piątek. Ba, drugi program TVP zaserwował współczesną wersję brutalnego „Przylądka strachu". PRL-owska telewizja była jednak subtelniejsza.

Ktoś złośliwy zauważy, że Wielki Piątek upamiętnia zdarzenia przepełnione brutalnością: przypomnijmy „Pasję" Mela Gibsona. Tak, ale nie wspominamy przecież tamtej przemocy dla rozrywki. Więc z zabawy cudzym cierpieniem moglibyśmy na ten jeden, dwa dni zrezygnować. Nie chodzi mi nawet o poszanowanie czyichś uczuć religijnych. Możliwe, że kanały filmowe są robione przez pogan dla innych pogan. Kto nie chce, ten nie ogląda. Chodzi mi o to, że byłaby to dobra okazja, aby jeden, dwa dni w roku było inaczej niż zawsze. Nie jest.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe