Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Niania w todze wychowuje facetów

Piotr Zaremba

„Prawo Agaty” to kolejny nagłaśniany serial, tym razem TVN. Co się w nim robi? Głównie tresuje facetów...

Historia młodej prawniczki występującej w sądzie w kolejnych sprawach swoich klientów –  któż z nas nie widział już takich seriali w wykonaniu sytego, zrutynizowanego Zachodu? Jest ich na pęczki, często są precyzyjnie pomyślane, trzymające w napięciu, wyczulone na tematykę społeczną, choć i obciążone dydaktyką.

Dodatkową atrakcją „Prawa Agaty" ma być Agnieszka Dygant, która zbudowała sobie popularność jako tytułowa postać w sitcomowym cyklu „Niania". Mnie uderzyło w nowym serialu co innego. Wspomniałem o dydaktyce. Tu jej przedmiotem są niemiłosiernie krytykowani i wychowywani mężczyźni.

Główna historia – adwokata zaniedbującego żonę – służyła w tym odcinku  największym połajankom. Nie dość, że nie miał dla niej czasu, to  walczył z nią podczas sprawy rozwodowej nieczystymi metodami. A w dodatku był arogantem obsługującym bogatych klientów. Uzupełniały tę przypowieść inne wątki. Wrednego bigamisty ćwiczonego za swe występki przez inną panią adwokat. I mężczyzny, który zaprosił główną bohaterkę na kolację ze świecami, bo – jak można się domyślać – chciał ją uwieść.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy