Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Mogłabym zagrać Jamesa Bonda w spódnicy

Jolanta Gajda-Zadworna

Pogawędka z Agatą Buzek, aktorką

Do czego przydaje się przyjaźń „W sypialni"?

Sprawia, że zna się projekt od samego początku i wchodzi się w niego w dobrej atmosferze, z całym sercem. Ale oczywiście ważny jest też scenariusz. Ten przekonał mnie od razu.

Wróciła pani niedawno z londyńskiego planu. Kim była pani w filmie „Hummingbird"?

Zakonnicą. Główny bohater, weteran z Afganistanu, teraz bezdomny, poznaje ją, kiedy trafia do kuchni prowadzonej przez habitowe siostry. Obserwujemy ich trudną, zarazem coraz bliższą relację.

Niełatwe relacje między parą głównych bohaterów oglądamy też „W sypialni". Praca na polskim planie bardzo różniła się od tej za granicą?

„Hummingbird" to ciekawy, zakrojony na szeroką skalę amerykańsko-brytyjski film w reżyserii Stevena Knighta, z Jasonem Stathamem w głównej roli i Chrisem Mendesem jako autorem zdjęć. Ale w Londynie, gdzie kręciliśmy, byłam sama, a nawet samotna w obcym miejscu. Zupełnie inaczej niż „W sypialni", gdzie robiliśmy wszystko razem, z wielkim zaangażowaniem i przyjaźnią, chociaż bez pieniędzy i w warunkach bardzo różnych. Nie chciałabym jednak wartościować tych doświadczeń. Jestem bezgranicznie wdzięczna, że mogę robić i takie, i takie rzeczy.

Co planuje pani w najbliższym czasie?

Na razie zamierzam trochę pobyć w domu, popatrzeć na ogród, posiedzieć z mężem, mieć czas na zabawę z psami. Wrócę też do teatru.

A co z filmem?

Miałabym ochotę zagrać rolę kostiumową, przenieść się w czasie np. do XVII-wiecznej Francji. Ale też, jeśli ktoś zaproponowałby mi zagranie Jamesa Bonda w spódnicy, z przyjemnością się zdecyduję. Nie wiem, czy byłabym w tej roli wiarygodna, ale chętnie spróbuję.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?