Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Towarzysz porucznik jako pacyfista

Włodzimierz Domagalski

Były esbek Marian Pękalski vel Kotarski twierdzi, że bronił Polski przed „uzbrojonymi opozycjonistami” i że wskutek jego działań „nikt nie został aresztowany”

Po ujawnieniu przez tygodnik „Uważam Rze" („Towarzysz porucznik idzie do podziemia", nr 26. z 2012 r.) prawdziwej tożsamości Mariana Kotarskiego, wydawcy z Oficyny Wydawniczej Rytm, który okazał się w rzeczywistości byłym oficerem Służby Bezpieczeństwa Marianem Pękalskim, najważniejsze instytucje z nim współpracujące zapowiedziały zakończenie kooperacji.

Instytut Pamięci Narodowej, który był współwydawcą serii poświęconej działalności podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej, stwierdził, że nie miał świadomości co do prawdziwej tożsamości Kotarskiego. Wprawdzie na wniosek IPN obcięto mu bezpieczniacką emeryturę, ale na podstawie akt personalnych nie skojarzono, że oficer SB oraz podziemny wydawca to jedna i ta sama osoba. Również Instytut Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk, który w dziedzinie wydawniczej kooperował z Pękalskim vel Kotarskim, zapowiedział, że nie będzie z nim więcej współpracował.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy