Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

?Prometeusz? Ridleya Scotta opowiada historie, ktora dzieje sie przed wydarzeniami ze slynnego superhorroru ?Obcy ? 8. pasazer >Nostromo

Megaprodukcje za megapieniądze

Anna Kilian

Coraz więcej hollywoodzkich superprodukcji kosztuje dziś ponad 200 mln dol. Niewiele tańszy – 160 mln – „Prometeusz” Ridleya Scotta już 20 lipca w polskich kinach

Koszty współczesnych hollywoodzkich hitów przekraczają roczne dochody najuboższych państw. Słusznie mogą nas szokować, ale od czasu „Titanica" Jamesa Camerona z 1997 r. kwota 100 mln dol. za film wyprodukowany przez duże studio nie tylko nie jest niczym szczególnym, ale wręcz normą.

Wiktoria wiedeńska śladami Nerona

Uwzględniając inflację, prawdopodobnie najdroższym obrazem w historii jest „Kleopatra" z 1963 r. z Liz Taylor i Richardem Burtonem, kosztująca producentów 44 mln dol. – równowartość dzisiejszych 300. Aż kusi, by przeliczyć PRL-owskie złotówki wydane przez państwo na realizację adaptacji najpopularniejszych tytułów z kanonu naszej literatury na te dzisiejsze. To jednak zadanie dla dobrego ekonomisty, bo łatwo tu o pomyłkę – niezwykle trudno porównać gospodarkę PRL z rynkową.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej