Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Knują pisowskie biesy, a Platformie sprzyjają niebiosa

Piotr Gociek

Drzewiej mawiało się „muzyka łączy pokolenia", dziś wypada rzec „Radwańska ponad podziałami". Po awansie do finału Wimbledonu czołówkę z dokonania polskiej tenisistki zrobiły gazety tak różne jak „Nasz Dziennik" i „Gazeta Wyborcza"

Ta ostatnia jednak zadziwiła tytułem „Ale mamy rakietę!". Cóż, kiedy Agnieszka Radwańska pojawia się na rocznicy smoleńskiej katastrofy, a jej ojciec nie zostawia suchej nitki na ekipie kolesiów próbujących dziś rządzić Polską, to wtedy chi-chi-chi, ha-ha-ha, kpinka z mohera i pisowskiego ciemnogrodu. Ale wystarczy finał Wimbledonu i już „mamy rakietę". Koledzy z „GW" raczej powinni zainwestować w tytuł „Mamy tupet!" – będzie pasował na różne okazje, nie tylko na dni wygranych Radwańskiej.  Inna sprawa, że w „mykaniu" to akurat „Wyborcza" ma wielkie doświadczenie – to najwięksi specjaliści w kraju od bicia się w cudze piersi.

Polska to jest fajny kraj fajnych ludzi, a najfajniej mają ci, którzy znają innych fajnych ludzi. W „Rz" ciąg dalszy serialu „o równości nadawców telewizyjnych". Przypomnę – jak ujawniła „Rz" Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji rozłożyła na dogodne raty kilku nadawcom opłaty koncesyjne za multipleks cyfrowy. Idzie o te same koncesje, których nie dostała TV Trwam, bo podobno nie była w stanie unieść jednorazowo takiej opłaty. Cóż, ojca Rydzyka nikt nie pytał, czy nie rozłożyć mu opłat na raty. Może gdyby miał w pakiecie takie ciekawe programy jak Lemon TV (disco polo) czy Eska TV (wiadomo co i kto), to by się KRRiT o niego zatroszczył. Rada idzie w zaparte i mówi, że „rozkładanie opłat koncesyjnych na raty to standard". Dla kogo standard, dla tego standard. Jak udowadniają dziś autorzy „Rz", co prawda takich ukłonów w stronę nadawców było kilkanaście, ale o prawdziwe pieniądze (od 7 do 10 milionów) chodziło tylko w przypadku wspomnianych wyżej fajnych przedsiębiorców, dla których fajna Polska ma dzięki fajnej Radzie bardzo fajne oblicze.

W telewizji państwowej (zwanej przez niezorientowanych „publiczną") też jest fajnie – producent programów TV, który wcześniej pracował w TVP w komórce odpowiedzialnej za jej program, dostał od tej samej TVP pyszny kontrakt na produkcję 1438 odcinków serialu „Piąty stadion". Sprawę opisała „Gazeta Polska Codziennie". Źli i zawistni ludzie widzą w tym jakiś konflikt interesów i sprawę ogólnie dziwną. Nie dajmy się zwariować – chodzi o to, by fajni ludzie mieli u nas fajnie – a Rafał Kolikow, o którego chodzi ma najfajniejsze zlecenia od samorządów gdzie rządzi PO i produkował klipy wyborcze obecnemu posłowi PO, nie wspominając o zasiadaniu w komitecie poparcia tegoż posła. No i fajnie! Chwała nam i naszym kolegom, frustraci precz!

Polska jest w ogóle tak fajnym krajem, że nikt nie chce go opuszczać – tak tu fajnie! Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna" Polacy planujący wyjazdy wakacyjne coraz rzadziej wybierają się za granice, bo ich na to nie stać. Składa się to ładnie z danymi GUS opublikowanymi kilka tygodni temu, z których wynikało, że po raz pierwszy od 6 lat polskie gospodarstwa zaczęły biednieć, zamiast się bogacić. Oczywiście doszukiwanie się tu jakichś związków z rosnącymi podatkami, zwiększającą się opresją państwa i „pomaganiem" przez rząd przedsiębiorcom był by ohydnym czarnowidztwem i pisizmem. Obowiązująca wersja jest taka, że Polska jest fajna, a nawet OK, więc po co ją opuszczać?  Wakacje na zielonej wyspie to w końcu marzenie każdego Polaka.

Gdyby ktoś miał wątpliwości co do tego, jak bardzo jest fajnie i jacy fajni oraz kompetentni ludzie nami rządzą, to pomoże mu posłanka Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), która w „Fakcie" opowiada o ostatnich sukcesach. Drogi? „Minister Nowak wypadł świetnie. Wiele dróg zostało ukończonych na czas, udrożniono najważniejsze połączenia komunikacyjne. To jest jego zasługa, nie mam tutaj żadnych wątpliwości". Wyczyny pani Muchy, ministry sportu?  „Często zarzucano jej niekompetencję, ale proszę spojrzeć, Euro się odbyło i wszystkie kwestie nadzorowane przez Ministerstwo Sportu zostały dobrze wykonane. Trudno czynić pani minister jakiekolwiek zarzuty. Wiele osób mówiło, że nie da rady, a jednak nie mieli racji. I co powiedzą teraz?". Służba zdrowia? „Bartosz Arłukowicz problemy tej służby rozwiązuje spokojnie i konsekwentnie. Nie widzę żadnych powodów, aby mógł się czuć zagrożony".

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE