Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Drapieżna mieszanka furii i liryki

Adam Ciesielski

Tomasz Stańko, najsłynniejszy polski jazzman, kończy 70 lat. Ale to wciąż jeden z naszych najbardziej twórczych artystów

Przykłady gigantów jazzu dekonspirują iluzoryczność rutynowego podejścia do miary czasu. Dziś, gdy 50-latek przez młode pokolenie uważany jest za omszałego starca, 82-letniemu Sonny'emu Rollinsowi, 79-letniemu Wayne'owi Shorterowi czy 72-letniemu Herbiemu Hancockowi wypadałoby pełnić już tylko funkcje okazów muzealnych. I ci legendarni Amerykanie, i nasz 70-latek Tomasz Stańko imponują jednak aktywnością oraz inwencją, jakiej mogą im pozazdrościć artyści młodsi o parę dziesięcioleci.

Gdy w warszawskim mieszkaniu Stańki przy ulicy Rozbrat popija się zieloną herbatę i gawędzi o muzyce Afryki, o muzeach w Nowym Jorku (artysta ma tam drugi dom), o trasach oraz nagraniach w Europie i USA, o projektach z Wojtkiem Waglewskim w Warszawie, a z Quincym Jonesem w Gdańsku, o gwiazdach, które Tomek zaprosi na festiwal w Bielsku-Białej, gdzie jest dyrektorem artystycznym – wpada się w świat człowieka ruchu. I to precyzyjnie zaplanowanego, choć żywiołem Stańki była zawsze spontaniczność.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy