Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Jeszcze więcej striptizu

Krzysztof Feusette

Kiedy nadlatuje Madonna, popowa piosenkarka wszech czasów z korzeniami w brudnym przemyśle porno,wiadomo, że będzie skandalizująco, prowokacyjnie i koszmarnie głupio

Czasem trafi się świetna piosenka, czasem autentyczny przebój dekady, ale to i tak za mało, by udźwignąć ciężar gatunkowy występu pani Louise Ciccone. Wielkie nagłośnienie jest tu potrzebne nie tylko na scenie, ale i poza nią, na długie tygodnie przed koncertem. A wiadomo – od końca XVII w., gdy Newton opublikował prawa dynamiki – że nic tak skutecznie nie wywołuje reakcji jak akcja. Na przykładzie koncertu Madonny na Stadionie Narodowym w Warszawie, który ma odbyć się

1 sierpnia, widać to wyjątkowo wyraźnie. Są w tej historii i sponiewierane uczucia religijne, i tandetny show coraz gorzej śpiewającej oraz tańczącej wokalistki, i ostre protesty, i jeszcze ostrzejsze protesty przeciw tym protestom. A w środku wciąż ona – Madonna, kurczowo trzymająca się mikrofonu i estrady, choć niemająca już na niej, niestety, nic do powiedzenia. Kopalnia złota, o której wszyscy wiedzą, że za rok, dwa lata, pięć lat zawali się ostatecznie i z wielkim hukiem. Im bliżej końca tej wyjątkowej kariery, tym mocniej główna bohaterka musi przykuwać uwagę. Uroda? Nie przesadzajmy – nigdy nie było jej ponad miarę. Wdzięk? Tego nie uświadczysz na żadnym teledysku. Sex appeal? Na pewno jeden z fundamentów. Wulgarność? Podobnie. Talent muzyczny? O ile rozumiemy przez niego czasem szczęście, czasem przemyślane decyzje „obsadowe", czyli dobór kompozytorów, producentów, współpracowników – bez wątpienia gigantyczny. Wszystko to jednak musi w końcu zblednąć. I blednie. Madonna to artystka uważana przez wielu recenzentów za wyjątkowy przykład nie tylko „bycia na czasie", ale także wyprzedzania pewnych muzyczno-erotycznych trendów w światowym show-biznesie. Jej krucjata przeciwko symbolom religijnym ogranicza się, jak zawsze w przypadku takich pseudoodważnych celebrytów, do symboli katolickich. Na wszelkie świętości buddyzmu czy islamu nie podniesie ręki ani ona, ani nikt z podobnie „odważnych" artystów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO